LOTOS

"SOKÓŁ"

STOWARZYSZENIE NA RZECZ DZIKICH ZWIERZĄT

PIT

Temperatura

  • Temperatura wewnętrzna
    9.8°C
    2018-01-19 12:23:49
  • Temperatura zewnętrzna
    5.3°C
    2018-01-19 12:23:48

Kto Online

Naszą witrynę przegląda teraz:
  • 7 użytkowników
  • 128 gości
Ostatnio w serwisie zarejestrowali się:
male

Gryf

female

4 R (2009)

Skierka

Najnowsze komunikaty: 2018-01-19 12:08:59
  • ewako : to masz fajna zimę ...a jak się czujesz, lepiej ?
  • Yvone : witaj, u mnie duzo śniegu lezy - nie stopnial
  • ewako : Witam Wszystkich cieplutko :) w Gdańsku słoneczko świeci i jeszcze trochę śniegu leży, +4 stopnie :)
  • Yvone : co tam slychaC? Nie zwiało was w zaspy ?
  • Yvone : Witajcie
  • AgaDK : Zmiany na stronie?Nie ma juz galerii ?
  • AgaDK : Jak ja sie cieszeQ
  • AgaDK : Hej Trzepotka, Frugoslaw, wifi, miedzia i wszyscy!
  • Trzepotka : Witaj Aga :)
  • Frugoslaw : ---->
  • AgaDK : W koncu jestem !mam nadzieje, ze teraz bez wiekszych problemow ;)
  • AgaDK : Witajcie witajcie w Nowym Roku!
  • Trzepotka : Pa ;D
  • wifi : Trzymaj się Fionka lecę +====>
  • Trzepotka : I uważaj na d... tyłek żebyś znowu nie zrobił brejka na śniegu ;D
  • Trzepotka : Hahaha wredzioch!!!
  • Trzepotka : Ale wynagrodze to sobie w domu ;D
  • wifi : To do 11.00 nie wchodzę na forum :D:D
  • Trzepotka : Do 11 ;/
  • Trzepotka : Wifi nie moge teraz nic jeść ;(
  • Trzepotka : U nas takie zaspy że ledwo można chodzić
  • wifi : Też bym pomarudził ale zmykam do pracy, 3majcie się, Trzepociu zjedz coś kwaśnego, dowal słodkim, na to śledzik i będzie git ;)
  • Trzepotka : Będę Wam marudziła ;p
  • Trzepotka : A minęły dopiero 24 minuty ;0
  • Trzepotka : Jenyy ale mi sie nuuudzi
  • Trzepotka : Cześć Mały ;D
  • Trzepotka : Oho
  • wifi : Tarrrararara...
  • wifi : Jak właścicielka ;p
  • Trzepotka : Taki śmieszkowy trochę ;))
  • Terka : Widzę nowy awatar :)
  • Terka : Hej Trzepotko !
  • Trzepotka : Terka Frugo witajcie :)
  • Trzepotka : Posiedze troche ;/
  • Trzepotka : Mysia musiałam bo mam dzisiaj test na obciążenie glukozą ;{ wypiłam i teraz 2h czekania
  • Trzepotka : Znowu mnie wylogowało a tyle sie napisałam ;p
  • Frugoslaw : WiFi :)
  • wifi : Witam niewitanych :))
  • Frugoslaw : Moja letnia kuchnia ma sporo otworów wentylacyjnych niczym nie zasłoniętych, kiedyś wpełzł do kuchni....zaskroniec. Ewcia, moja żona wrzeszczała wtedy ze strachu
  • wifi : Moja łapka na myszy «link» do zrobienia w 5 minut, tylko potrzebny sztywny al. cienki kartonik i zręczne palce do ustawienia, słoik najlepszy niski szeroki taki najłatwiej ustawić. Myszka próbując zjeść przynętę przewraca kartonik, słoik opada i mamy żywą myszkę ;p
  • Frugoslaw : mydło uwielbiają, potrafią się przegryźć przez grubą mydelniczkę aby zjeść trochę tłuszczyku
  • Mysia : Większy problem jak się dostała do domu nie było już 25 lat,ptaszek wywietrznikiem a myszka trzeba szukać dziurki.
  • Frugoslaw : mój jamniczek uwielbiał polować na myszy, ale zabroniłem mu ich krzywdzić, łapał delikatnie w zęby i wynosił na trawkę, tam przytrzymywał myszkę nosem do ziemi i czekał na moją komendę : PUŚĆ, wtedy myszka wiała do lasu
  • Terka : mydło też jedzą ?
  • Frugoslaw : witaj Terka, myszek od dawna już nie łapię, zimą pozwalam im mieszkać w naszej leśnej kuchni (ostatnio wykopały sobie na zimę norkę pod hydroforem), wiosną wynoszą się do lasu. Oczywiście trzeba wszystko co się da zjeść wynieść, nawet mydło
  • Terka : Frugo ! Przyjacielu zwierząt :) dobry pomysł...ja tylko gołębia wabiłam do pokoju i łapałam. :)
  • Frugoslaw : dokładnie to tak wyglądało: serek w szafce,drzwiczki leciutko uchylone, jak usłyszałem, że myszka jest w środku przystawiłem wiaderko, szerzej otworzyłem drzwiczki, myszka wybiegła prosto do pochylonego wiaderka, później myszka trafiła do lasu
  • Mysia : Zdecydowanie tak zrobię,dziękuję za podpowiedź.
  • Mysia : Frugosław:Pewnie dobry pomysł,wejdzie a po stromym śliskim nie wyjdzie,a czy wysokie musi być wiaderko czy takie niższe?
  • Frugoslaw : Witam. Mysia ja myszkę złapałem do wiaderka, ale najpierw zanęciłem serkiem
  • Mysia : «link»
  • Mysia : Ja na ospę chorowałam mają 35 lat
  • Mysia : zaraz sprawdzę u wujka gogle.
  • Terka : jeśli się ma wirusa...ja na ospę chorowałam w dzieciństwie
  • Terka : chyba są pułapki takie skrzyneczki...ale teraz to nie wiem...
  • Mysia : Właśnie ,morsów też dotyka.
  • Terka : Brak zimnej wody ;) ale w sobotę nadrobię (opuściłam niedzielne morsowanie)
  • Mysia : Mała myszeczka u mnie biega po domu ,bardzo zestresowana i jak ją żywą odłowić.?
  • Terka : Ja bardzo zdziwiona, bo z 10 lat nie miałam...
  • Mysia : Każdy z nas pewnie już dawno zarażony opryszczką,akurat mnie bardzo rzadko dopada.:D
  • Terka : Mysiu :) witaj !
  • Terka : Ja buźki nie daję, bo opryszczka mi wychodzi ;)
  • Mysia : Dziewczynki ,czy wrócą nam buźki.?
  • Mysia : cmok,cmok♥‿♥
  • Terka : Dzień dobry ! :)
  • aalina : Terzepotka a musisz wyjść?
  • Trzepotka : Tak**
  • Trzepotka : Strach wyjść jak wieje
  • Trzepotka : Co za pogoda ;/ witajcie Ef Ef ;D
  • Matusia : I zmykam w real.MIŁEGO DNIA.Pa do pózniej=========>
  • Matusia : Witam FF i Gości :))
  • PKIN : Witaj Alina, Wifi
  • wifi : Aalina PKIN witajcie :)
  • aalina : Dzień dobry FF
  • PKIN : Witajcie wszyscy
  • wifi : Witaj Carol :)
  • Carol : Dzień dobry ! Witam FF i Gości ! Witajcie jur , wifi , Mirko ! MIłego dnia :)
  • wifi : Wzajemnie Mirko, miłego dnia :)
  • Mirko : dobra spadam do pracy, miłego dnia wszystkim FF :)
  • Mirko : Eh loty to nie dla Polaków, chociaż tylko tego Stochowi brakuje do kolekcji
  • wifi : Przełożone kwalifikacje do MŚ w Lotach dzisiaj o 14.30(przynajmniej takie są plany) ;)
  • Mirko : Witaj wifi, ja tylko na chwilkę bo zaraz do pracy :)
  • wifi : Witaj Mirko
  • Mirko : Dzień dobry FF :)
  • wifi : Dzień dobry FF i Goście :)
  • jur : 2/181
  • jur : Kapie z dachów: )
  • jur : Witam ff i gości
  • tiga8 : Ja odbieram na FF
  • oko : dobranoc
  • oko : «link»
  • oko : «link»
  • oko : na Mozzili «link»
  • rysx : Znikam, dobranoc.
  • rysx : Trzeba zrobić setup Flash playera. Tam jest instrukcja.
  • oko : w chromie i eg nie otwiera sie otwiera sie tylko w IE Mozzili
  • tiga8 : tak Trzy Bieliki
  • rysx : «link» Ale ja nie wiem, o czym Tiga pisze. Czy to to?
  • oko : poproszę link do pdglądu
  • tiga8 : «link»

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości

 

Książka pod redakcją Janusza Sielickiego i Tadeusza Mizery. Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century (Populacje sokoła wędrownego: status i perspektywy w XXI wieku) to największe kompendium wiedzy na temat sokoła wędrownego w Europie. Bazą książki są prace przedstawione podczas II Międzynarodowej Konferencji nt. Sokoła Wędrownego, która odbyła się w dniach 19-23 września 2007 r. w Piotrowie k/Poznania. Książka zawiera materiały dotyczące krajów europejskich, takich jak: Armenia, Austria, Białoruś, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Dania, Finlandia, Francja, Hiszpania, Niemcy, Norwegia, Polska, Słowacja, Szwecja, Rosja (z częścią azjatycką), Rumunia, Ukraina, Węgry, Włochy, Wielka Brytania. Dodatkowo prezentuje prace z krajów z innych kontynentów: Australii, Argentyny, Stanów Zjednoczonych, RPA, Izraela, Indii, Malezji. Książka Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century otrzymała pozytywne recenzje prof. Iana Newtona, prof. Toma Cade'a i prof. Claytona M. White'a.

 

2008

     Informacje o pojedynczych obserwacjach sokołów wędrownych w Gdańsku pojawiały się co jakiś czas. W styczniu 2008 roku otzrymaliśmy potwierdzenie o obserwacji polującego sokoła w okolicach zakładów LOTOS. Prawdopodobnie były też widziane dwa osobniki różnej wielkości. Mogło to wskazywać na obecność pary sokołów w okolicach zakładów rafineryjnych. Te informacje były dla nas podstawą do podjęcia rozmów z Dyrekcją zakładów w sprawie założenia dla sokołów wędrownych gniazda na jednym z ich kominów. Spotkaliśmy się z dużym zrozumieniem i przychylnością ze strony Dyrekcji, co poskutkowało zamontowaniem gniazda dla sokołów już z początkiem kwietnia tego roku. Koszty gniazda i jego montażu pokrył LOTOS. Od tej chwili rozpoczęło się oczekiwania na efekty. Niestety kolejne lata nie przynosiły upragnionego efektu. Z czasem spoglądanie na komin było coraz rzadsze. 

2013

     Po latach oczekiwań, niespodziewanie 17 czerwca 2013 roku otrzymujemy telefon, że na ziemi wylądował młody sokół, większy od pustułki. Zdjęcie otrzymane MMSem potwierdza, że to młody sokół wędrowny. Następnego dnia już jesteśmy na miejscu. Po oględzinach stwierdzamy, że to młody samczyk, który jest w pełni sprawny i zdrowy. Zdarza się, że pierwsze loty są nieudane i ptaki lądują na ziemi. Spoglądamy na komin, na gnieździe siedzą jesze dwa inne młode sokoły a w pobliżu widzimy dorosłe. Jest więc pierwszy lęg po kilku latach oczekiwań. Ponieważ młode sokoły już wychodzą na zewnątrz gniazda i próba podejścia do nich mogłaby się skończyć niepotrzebnym ich wypłoszeniem, nie podejmujemy próby obrączkowania ptaków w gnieździe. Osobnika, którego jednak mamy w ręku obrączkujemy, pobieramy krew do badań DNA i odnosimy na komin. Gniazdo znajduje się nad trzecią galerią na kominie. Młodego transportujemy na drugą galerię, aby nie płoszyć pozostałych. Dorosłe sokoły bez problemu się nim tam zajmą. Podczas wchodzenia na komin otrzymujemy informację, że pracownicy zakładu znajdują niedaleko młodą pustułkę. Po przybyciu na miejsce okazuje się, że to również młody sokół, tym razem samiczka. Ta również otrzymuje obrączki, tym razem wnosimy ją na pierwszą galerię, aby nie płoszyć wcześniej wniesionego samczyka. Na koniec spoglądamy jeszcze na gniazdo, nadal siedzą dwa młode. Zapewne samiczka, którą znaleźliśmy wystartowała dużo wcześniej ale została znaleziona w trakcie naszego obrączkowania pierwszego samczyka. Okazało się więc, że para sokołów już w pierwszym roku dochowała się czterech młodych.  Należą się tutaj duże podziękowania dla pracowników zakładu za odpowiednią reakcję na znalezione młode ptaki oraz dla dyrekcji za szybki kontakt z nami.

Dzięki niefortunnemu pierwszemu lotowi tego samczyka dowiedzieliśmy się o lęgu sokołów w Gdańsku

2014

Skierka - samica przybyła do LOTOSu ze stolicy. Fot. K. Bykowski      Teraz już na bieżąco kontrolujemy sytuację w okolicy gniazda. Znając przybliżony termin lęgu młodych sokołów z roku 2013, planujemy wizytę w LOTOSie na 22 maja. Podczas podchodzenia pod gniazda dorosłe osobniki latają zaniepokojone w pewnej odległości od nas. Samica znacznie bliżej, samiec dalej ale dość szybko znika, zapewne usiadł gdzieś w okolicy by nas obserwować. U dorosłej samicy udało sie zauważyć, że ma dwie obrączki, żółtą i niebieską. Oznacza to, że urodziła się już na wolności, gdzieś na terenie miast w Polsce. W gnieździe znajdujemy trzy młode sokoliki, dwie samiczki i jednego samczyka. Dostają po komplecie obrączek i schodzimy z komina. W domu, po analizie zdjęć wykonanych podczas wchodzenia na komin i obrączkowania, udaje się nam odczytać niebieską obrączkę obserwacyjną samicy. I już wiemy, skąd pochodzi. Wykluła się w roku 2009 na Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Jest to córka Warsa i Sawy. Podczas ogłoszonego tam konkursu internauci nadali jej imię Skierka. Nie wiemy jeszcze skąd pochodzi samiec, mamy jednak nadzieję, że niedługo się to wyjaśni.
     Podczas rozmów z Biurem Ochrony Środowiska LOTOSu dojrzewała myśl, aby kiedyś zamontować w gnieździe kamery. Do ich założenia nadarzyła się okazja pod koniec tego roku. W ramach realizowanej unijnej dotacji zaczęliśmy wymieniać część gniazd sokołów na nowe. Była to najlepsza okazja, by połączyć wymianę gniazda z montażem kamer. Po długich i wytężonych działaniach Biura Ochrony Środowiska, pod koniec 2014 roku instalujemy nowe gniazdo dla sokołów wyposażone już w kamery. Jeszcze tylko parę tygodni niezbędnych na stworzenie odpowiedniej infrastruktury, załatwienia niezależnego łącza internetowego i startujemy z początkiem 2015 roku z podglądem kolejnego gniazda sokołów wędrownych. Warszawskie sokoły Wars i Sawa pochodzą z reintrodukcji, czyli urodziły się u człowieka i zostały wypuszczone na wolność. Tutaj obserwujemy drugie pokolenie, urodzonych już na wolności sokołów. Trzy młode sokoły w gnieździe po obrączkowaniu w roku 2014. Fot. S. Sielicki

Duże podziękowania na LOTOSu za sfinansowanie podglądu.
Mamy nadzieję, że przez wiele kolejnych lat będziemy mogli podziwiać te piękne ptaki w tym miejscu.