Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#321207
by Bożka
Please Log in or Create an account to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Less
More
- 902 posts
- Thank you received 16579
O 17.30 Czajnik dostarczył kolację; stał na końcu belki i zachęcał partnerkę do jej odebrania.
Po dłuższej chwili złapał ptaszka w dziób i zaczął iść do wejścia. Wanda z budki wyszła, łup odebrała i odleciała. Samczyk został jeszcze chwilę na zewnątrz, potem wszedł do budki i przejął wysiadywanie jaj.
O 18.10 widać było lot poniżej podestu i zaraz Wanda wylądowała na jego końcu. Weszła na barierkę, tam posiedziała do 18.27 po czym przemieściła się bliżej drzwi,
a po minucie poleciała.
Wróciła dopiero o 19.39 (może znów zauważyła kogoś nieproszonego i poleciała go przeganiać) - przyleciała na barierkę przed wejściem, porozglądała się i podreptała na koniec poręczy. Po pięciu minutach wróciła przed drzwi, wskoczyła na próg. Pogadali przez chwilę,
po czym Czajnik jajka i budkę opuścił, a Wanda ułożyła się w dołku na nocną zmianę.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Po dłuższej chwili złapał ptaszka w dziób i zaczął iść do wejścia. Wanda z budki wyszła, łup odebrała i odleciała. Samczyk został jeszcze chwilę na zewnątrz, potem wszedł do budki i przejął wysiadywanie jaj.
O 18.10 widać było lot poniżej podestu i zaraz Wanda wylądowała na jego końcu. Weszła na barierkę, tam posiedziała do 18.27 po czym przemieściła się bliżej drzwi,
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
a po minucie poleciała.
Wróciła dopiero o 19.39 (może znów zauważyła kogoś nieproszonego i poleciała go przeganiać) - przyleciała na barierkę przed wejściem, porozglądała się i podreptała na koniec poręczy. Po pięciu minutach wróciła przed drzwi, wskoczyła na próg. Pogadali przez chwilę,
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
po czym Czajnik jajka i budkę opuścił, a Wanda ułożyła się w dołku na nocną zmianę.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 08 Apr 2026 22:59 by Bożka.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-04-09 09:14:10
awas
2026-04-09 11:24:28
Gawi
2026-04-08 21:09:51
anika
2026-04-09 11:00:05
Manta
2026-04-09 07:13:44
xand
2026-04-08 20:42:59
niza
2026-04-09 11:03:15
Baszka
2026-04-08 21:32:14
Czartusia
2026-04-08 20:51:01
Kysza 09
2026-04-08 20:33:47
radan
2026-04-08 20:43:33
elas59
2026-04-09 09:33:16
IzaEs
2026-04-09 12:35:29
Fryckowa2008
2026-04-08 21:38:04
evanelina
2026-04-08 20:57:59
#321216
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2516 posts
- Thank you received 39997
Dzisiaj Czajnik przyleciał na koniec barierki o 4:41. Standardowo oznajmiał swoją obecność Wandzie, potem długo siedział bliżej wejścia i czekał.
Wanda w końcu wstała o 5:18, poleciała, a Czajnik zajął miejsce w dołku.
Samiczka wróciła po godzinie: siedziała na końcu poręczy uważnie śledziła niebo, podskubywała i trzepała piórka.
Zerknęła jeszcze na wejście do budki i o 6:34 odleciała, co oczywiście uwadze Czajnika nie uszło.
Wanda w końcu wstała o 5:18, poleciała, a Czajnik zajął miejsce w dołku.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Samiczka wróciła po godzinie: siedziała na końcu poręczy uważnie śledziła niebo, podskubywała i trzepała piórka.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Zerknęła jeszcze na wejście do budki i o 6:34 odleciała, co oczywiście uwadze Czajnika nie uszło.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 09 Apr 2026 09:51 by Manta.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-04-09 09:14:23
awas
2026-04-09 11:24:37
Gawi
2026-04-09 08:43:28
anika
2026-04-09 11:00:18
Iwona65
2026-04-09 18:33:04
Bożka
2026-04-09 10:36:26
niza
2026-04-09 11:03:38
Baszka
2026-04-09 07:51:59
Czartusia
2026-04-09 08:30:33
elas59
2026-04-09 09:32:53
IzaEs
2026-04-09 12:35:55
Fryckowa2008
2026-04-09 16:11:36
#321217
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2516 posts
- Thank you received 39997
O 7:08 widać było Wandę jak przeleciała blisko budki, za parę chwil wylądowała przy gnieździe. Siedziała w kłębach pary, czasem wyłaniając się w całej swojej krasie 🙂
O 7:10 sprawdziła z progu czy wszystko w środku ok i zaraz odleciała.
O 7:38 znowu się zjawiła, tym razem z zamiarem przejęcia gniazda 😉 Ale zrobiła to pokojowo - trochę poczekała, delikatnie namawiając Czajnika na zmianę. Dogadali się
- samczyk poleciał, a Wanda popatrzyła za nim
i zaraz umościła się na jajach.
O 7:10 sprawdziła z progu czy wszystko w środku ok i zaraz odleciała.
O 7:38 znowu się zjawiła, tym razem z zamiarem przejęcia gniazda 😉 Ale zrobiła to pokojowo - trochę poczekała, delikatnie namawiając Czajnika na zmianę. Dogadali się
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
- samczyk poleciał, a Wanda popatrzyła za nim
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
i zaraz umościła się na jajach.
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-04-09 09:15:10
raktoja
2026-04-09 09:41:03
awas
2026-04-09 11:25:04
Gawi
2026-04-09 08:43:36
anika
2026-04-09 11:00:30
Bożka
2026-04-09 10:36:45
Dorcia
2026-04-09 09:20:31
niza
2026-04-09 11:04:08
Baszka
2026-04-09 07:54:07
radan
2026-04-09 09:27:41
elas59
2026-04-09 09:32:16
IzaEs
2026-04-09 12:36:14
Fryckowa2008
2026-04-09 16:14:48
evanelina
2026-04-09 08:05:17
#321222
by Bożka
Please Log in or Create an account to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Less
More
- 902 posts
- Thank you received 16579
Nasza rezydentka dosyć długo pełniła swój dyżur, zmieniała pozycję, przeciągała dziobem po piórach. O 11.27 widać było daleki przelot, pewnie Czajnika, bo spokojnie nadal wysiadywała jajka.
O 11.50 Czajnik przyniósł Wandzie lunch; przyleciał przed wejście, minutę postał na poręczy trzymając łup (kwiczoła) w szponach,
potem przeskoczył na próg. Wtedy dopiero Wanda wstała z dołka, ptaszka odebrała
i za chwilę z nim odleciała.
Czajnik mógł już wkroczyć do budki i ułożyć się na jajkach.
Nieco później widać było przeloty poniżej budki - pewnie Wanda rozprostowywała skrzydła po dyżurze na jajkach.
FILM
O 11.50 Czajnik przyniósł Wandzie lunch; przyleciał przed wejście, minutę postał na poręczy trzymając łup (kwiczoła) w szponach,
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
potem przeskoczył na próg. Wtedy dopiero Wanda wstała z dołka, ptaszka odebrała
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
i za chwilę z nim odleciała.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Czajnik mógł już wkroczyć do budki i ułożyć się na jajkach.
Nieco później widać było przeloty poniżej budki - pewnie Wanda rozprostowywała skrzydła po dyżurze na jajkach.
FILM
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 09 Apr 2026 21:28 by Bożka.
The following user(s) said Thank You
jur
2026-04-09 17:57:10
Lili
2026-04-09 14:21:45
raktoja
2026-04-09 10:46:11
awas
2026-04-09 11:25:13
Gawi
2026-04-09 11:58:27
anika
2026-04-09 11:00:46
Manta
2026-04-09 11:51:17
niza
2026-04-09 11:04:40
Baszka
2026-04-10 07:33:29
Czartusia
2026-04-09 19:08:33
Kysza 09
2026-04-09 14:22:13
elas59
2026-04-09 11:14:22
IzaEs
2026-04-09 12:36:37
Fryckowa2008
2026-04-09 16:15:20
evanelina
2026-04-09 10:56:16
#321244
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2516 posts
- Thank you received 39997
Czajnik dyżurował blisko trzy godziny. Czasem ćwierkał, bo pewnie Wanda się w okolicy przemieszczała. Np. o 12:28 był widoczny jej przelot bez lądowania. Przyleciała od góry, minęła podest i poleciała dalej.
O 14:10 zjawiła się na końcu poręczy.
Siedziała skubiąc piórka i zmiany nie wymuszała.
Wreszcie o 14:43 przeszła do budki. Czajnik zszedł z jaj szybko, choć z progu jeszcze się obejrzał, czy na pewno musi je opuścić.
W dole ładne kółko wykręcił i znikł.
Wanda, kiedy się już umościła, patrzyła uważnie w niebo, jakby nieco zaniepokojona.
Potem zajęła się kopaniem w podłożu. Robiła to zapamiętale: zeszła z jaj i wygarniała kamyki z kąta.
Potem wróciła do dołka, ale nadal ryła dziobem pod ścianą.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
O 14:10 zjawiła się na końcu poręczy.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Siedziała skubiąc piórka i zmiany nie wymuszała.
Wreszcie o 14:43 przeszła do budki. Czajnik zszedł z jaj szybko, choć z progu jeszcze się obejrzał, czy na pewno musi je opuścić.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
W dole ładne kółko wykręcił i znikł.
Wanda, kiedy się już umościła, patrzyła uważnie w niebo, jakby nieco zaniepokojona.
Potem zajęła się kopaniem w podłożu. Robiła to zapamiętale: zeszła z jaj i wygarniała kamyki z kąta.
Potem wróciła do dołka, ale nadal ryła dziobem pod ścianą.
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 09 Apr 2026 21:10 by Manta.
The following user(s) said Thank You
jur
2026-04-09 17:56:36
Lili
2026-04-10 08:23:38
awas
2026-04-09 18:39:06
anika
2026-04-09 17:54:29
Iwona65
2026-04-09 18:33:54
Bożka
2026-04-09 19:04:23
niza
2026-04-10 07:07:20
Baszka
2026-04-10 07:33:55
Kysza 09
2026-04-09 18:05:04
IzaEs
2026-04-10 10:17:46
Fryckowa2008
2026-04-09 17:59:43
evanelina
2026-04-09 18:59:52
Moderators: dziuniek, Ciuciek
Time to create page: 0.402 seconds


