Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
04 Jul 2026 22:12 · 04 Jul 2026 23:18
#324230 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2772 posts
  • Thank you received 44071
Niedługo potem, o 17:45 zjawiła się pod budką Wanda.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
 

Zaraz weszła do środka. Ona nie miała oporów żeby nurkować w dywanie z pierza - kilka razy zadołkowała.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
  

Potem przemieściła się na poręcz, przebiegła na koniec barierki.
I siedziała tak do 18:30, kiedy to przegoniła  ją stamtąd córeczka. Młoda usadowiła się na miejscu mamy i długo jeszcze pokrzykiwała i obserwowała przeloty.  film  

Umiejętnie czyściła sobie piórka
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
 

O 20:33 przybył do niej tatuś z kolacją. Młoda łup przejęła, pobiegła za budkę. Czajnik poleciał, widać potem było kilka bliskich przelotów - być może ścigały go pozostałe dzieci.
Młoda wyłoniła się zza budki po 10 minutach. Czyściła sobie dziób i szpony, dreptała w miejscu. film  
Potem zasiadła, czasem przeczesując piórka i drzemiąc.
O 21:50 przeniosła się ze spaniem za budkę.
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
05 Jul 2026 10:58 · 05 Jul 2026 11:38
#324236 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2772 posts
  • Thank you received 44071
O 4:13 samiczka siedziała na końcu kraty i czyściła piórka (pewności nie mam, czy to ta sama, co wieczorem znikła za budką, ale tak przypuszczam).
Młoda za kilka minut przeszła na poręcz i kontynuowała toaletę. Rozwinęła skrzydła i poleciała o 4:47.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


O 5:07 przybył Czajnik ze śniadaniem. Za nim z wrzaskiem podążała córeczka
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


 - łup wyrwała i poleciała. Potem Czajnik obserwował jeszcze kilka przelotów - ten pierwszy w kierunku komina to pewnie młoda z łupem, ale kolejne nie wiem - czy dalej runda honorowa, czy inne młode krążyły zainteresowane posiłkiem film  

(młode nad głową Czajnika) 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
 
#324237 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2772 posts
  • Thank you received 44071
Czajnik został na dłużej - z końca barierki przeszedł z wolna do okna.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


 Potem w środku się pokręcił.

"I kto mi ten śmietnik teraz sprzątnie?!"  
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
 

O 5:38 wyszedł na próg, na którym siedział przez następne 3 godziny
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
 

Odleciał o 8:42. 
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
05 Jul 2026 12:06 · 05 Jul 2026 12:09
#324240 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2772 posts
  • Thank you received 44071
10:11 - 10:27 młoda
wylądowała na końcu poręczy z półobrotu
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


siedziała, czyściła pióra. Na minutę poszła za budkę i znowu królowała na barierce.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Odleciała w dół, znowu z jakimś wywijasem.

O jedenastej widać było nurkowanie  jednego z młodych
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
05 Jul 2026 20:46 · 05 Jul 2026 20:52
#324246 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2772 posts
  • Thank you received 44071
15:05 - 16:41 młode na poręczy 
zanim się zjawiło, słychać było wrzaski. I potem przez cały pobyt co parę minut wyśpiewywało swoje skrzekliwe nutki.
Myślę, że to była samiczka, a jeśli samiczka to Gerda, ale za nogę z obrączką jej nie złapałam, więc nie wiem. Mógł to też być Gwizdek, bo młode wydawało się niewielkie - ale Gerda właśnie robi się niewielka nawołując rodzica. Tak więc tożsamość młodziaka nieznana.



O 15:32 przyleciała na poręcz Wanda. Młode zintensyfikowało wrzaski aż do odlotu mamy - wtedy umilkło. Na parę chwil, niestety 😉

Moderators: dziuniekCiuciek
Time to create page: 0.407 seconds
Powered by Kunena Forum