Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#324578
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2797 posts
- Thank you received 44390
4:49 - 7:11 poranny długi pobyt Volty
Kiedy wylądowała, zaraz blisko przeleciało jedno z rodzeństwa (ciekawe kto, może Gerda, której od kilku dni nie widać przy budce 🤔)
Volta siedziała w jednym miejscu, czasem czyściła piórka, spoglądała tu i tam.
Dwa razy przemieszczała się za budkę. Za drugim razem wyszła, przeszła po poręczy, spojrzała w kamerę i szybko odleciała.
Kiedy wylądowała, zaraz blisko przeleciało jedno z rodzeństwa (ciekawe kto, może Gerda, której od kilku dni nie widać przy budce 🤔)
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Volta siedziała w jednym miejscu, czasem czyściła piórka, spoglądała tu i tam.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Dwa razy przemieszczała się za budkę. Za drugim razem wyszła, przeszła po poręczy, spojrzała w kamerę i szybko odleciała.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-07-25 22:14:12
krzyś
2026-07-25 14:09:56
raktoja
2026-07-25 19:21:49
awas
2026-07-25 11:20:25
Gawi
2026-07-25 07:43:05
anika
2026-07-25 12:10:47
Bożka
2026-07-26 19:17:32
Czartusia
2026-07-25 14:16:33
Kysza 09
2026-07-25 08:01:06
evanelina
2026-07-25 10:29:41
ElenG
2026-07-28 06:02:23
#324587
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2797 posts
- Thank you received 44390
Po południu, o 15:51 Wanda uciekała przed ścigającym ją młodym (lub młodą)
film
Wieczorem również pokazało się dziecko ścigające rodzica - tym razem Czajnika.
Tata wylądował o 19:40 na progu, a za nim podążała pokrzykująca młoda - była to Volta. Czajnik się po chwili ewakuował, młoda została na końcu barierki do 20:07 - wtedy rzuciła się w dół.
Wieczorem również pokazało się dziecko ścigające rodzica - tym razem Czajnika.
Tata wylądował o 19:40 na progu, a za nim podążała pokrzykująca młoda - była to Volta. Czajnik się po chwili ewakuował, młoda została na końcu barierki do 20:07 - wtedy rzuciła się w dół.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 25 Jul 2026 21:20 by Manta.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-07-25 22:14:20
raktoja
2026-07-25 19:22:04
awas
2026-07-25 19:59:58
Gawi
2026-07-25 20:14:20
anika
2026-07-26 12:23:19
Bożka
2026-07-26 19:18:08
Czartusia
2026-07-26 10:35:50
AgaGw
2026-07-25 20:27:48
evanelina
2026-07-25 19:28:08
ElenG
2026-07-28 06:03:13
#324600
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2797 posts
- Thank you received 44390
Dziś o 5:31 wpadła pod okno Wanda - najpewniej uciekająca przed dzieckiem.
Zaraz wskoczyła do budki, a na dach przyleciało młode. Chyba nie wiedziało, że mama jest w środku, a Wanda przyczajona nasłuchiwała.
Potem przeszła się ostrożnie, zadołkowała, ale cały czas czujna.
Wreszcie usłyszała, że młode zbiera się do odlotu.
Wyszła szybko na próg i długo siedziała obserwując.
powyższe na filmie
Odleciała o 7:15, bo wtedy młode przyleciało i zasiadło na kamerze.
Przez kilka minut po odlocie mamy jeszcze skrzeczało. O 7:22 przeskoczyło na dach, zaraz znikło z prawej strony.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Zaraz wskoczyła do budki, a na dach przyleciało młode. Chyba nie wiedziało, że mama jest w środku, a Wanda przyczajona nasłuchiwała.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Potem przeszła się ostrożnie, zadołkowała, ale cały czas czujna.
Wreszcie usłyszała, że młode zbiera się do odlotu.
Wyszła szybko na próg i długo siedziała obserwując.
powyższe na filmie
Odleciała o 7:15, bo wtedy młode przyleciało i zasiadło na kamerze.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Przez kilka minut po odlocie mamy jeszcze skrzeczało. O 7:22 przeskoczyło na dach, zaraz znikło z prawej strony.
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 27 Jul 2026 00:09 by Manta.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-07-26 18:09:10
raktoja
2026-07-26 09:34:19
awas
2026-07-28 11:20:17
Gawi
2026-07-26 09:26:04
anika
2026-07-26 12:23:29
Bożka
2026-07-26 19:18:53
Kysza 09
2026-07-26 08:32:55
radan
2026-07-26 11:23:54
evanelina
2026-07-26 12:36:50
ElenG
2026-07-28 06:04:08
#324617
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2797 posts
- Thank you received 44390
O 12:47 zjawiła się Wanda z łupem. Oglądała się za siebie, czekała.
Była na pewno jeszcze o 13:05, o 13:37 już jej nie było.
A w tym czasie Ati, Lu2019 i ja widziałyśmy ją jak siedzi na żółtej galerii wysoko u szczytu komina - tak więc przemieściła się tylko i dalej czekała.
My w tym czasie przepatrywałyśmy okolicę w poszukiwaniu młodych - żadnego nie znalazłyśmy. Wanda nie zmieniała miejsca, wciąż ją widziałyśmy, obserwując z trzech stron komin i przyległości.
Potem Wanda wróciła pod budkę z łupem - dość uszczuplonym - i siedziała na poręczy równo godzinę: od 14:32 do 15:32.
Kiedy odjeżdżałam spod komina, Ati dostrzegła, że znowu przemieściła się na stare miejsce, czyli na galerię.
Dziewczyny jeszcze zostały w nadziei, że młode w końcu się pokażą.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Była na pewno jeszcze o 13:05, o 13:37 już jej nie było.
A w tym czasie Ati, Lu2019 i ja widziałyśmy ją jak siedzi na żółtej galerii wysoko u szczytu komina - tak więc przemieściła się tylko i dalej czekała.
My w tym czasie przepatrywałyśmy okolicę w poszukiwaniu młodych - żadnego nie znalazłyśmy. Wanda nie zmieniała miejsca, wciąż ją widziałyśmy, obserwując z trzech stron komin i przyległości.
Potem Wanda wróciła pod budkę z łupem - dość uszczuplonym - i siedziała na poręczy równo godzinę: od 14:32 do 15:32.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Kiedy odjeżdżałam spod komina, Ati dostrzegła, że znowu przemieściła się na stare miejsce, czyli na galerię.
Dziewczyny jeszcze zostały w nadziei, że młode w końcu się pokażą.
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 26 Jul 2026 22:19 by Manta.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-07-27 21:39:10
raktoja
2026-07-26 20:17:48
awas
2026-07-28 11:20:26
Gawi
2026-07-26 20:40:52
Bożka
2026-07-27 07:56:15
Czartusia
2026-07-27 14:07:34
Kysza 09
2026-07-26 20:25:26
AgaGw
2026-07-26 20:31:37
ElenG
2026-07-28 06:05:06
#324620
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2797 posts
- Thank you received 44390
Opowieść Ati:
Gdy Wanda zniknęła sprzed kamery o 15:32, przeniosła się (po raz drugi zresztą bo tam też spędziła przerwę między dwiema wizytami przy budce) na galerię komina. Jeszcze chwilę postała, ale w końcu (po 3 godzinach cierpliwego czekania) zabrała się do konsumpcji łupu. Niewiele go już zostało, gdy na komin wrócił synek i natychmiast udał się po to, co miała mama. Odebrał resztki, w locie sprawnie przerzucił je sobie z dzioba do łapki, i pofrunął na drugą stronę komina, by je spałaszować. Po wszystkim wrócił w to samo miejsce, ale tam nie było już mamy, tylko jego siostra Zwrotka, która musiała wrócić na komin razem z nim. Wanda usiadła na balkonie poniżej galerii dzieci.
Przez mniej więcej trzy godziny dzieci usiłowały przekonać mamę z galerii wrzaskami, że są bardzo, ale to bardzo głodne (Zwrotka nawet wykończyła jakieś stare resztki), i powinna biedne brzuszki nakarmić, ale Wanda była całkowicie niewzruszona.
Około 19:30 zaczęło do nich docierać, że mama jest odporna na ich wdzięczne krzyki i rozpoczęły przegląd podestów w poszukiwaniu szczęścia. Najpierw Gwizdek, potem Zwrotka (to wtedy wpadła na chwilę przed kamerę). Żadnych efektów to raczej nie przyniosło, a biorąc pod uwagę fakt, że Wanda do 20:15 (do naszego odjazdu) ze swego miejsca się nie ruszyła, to jeśli na komin nie wrócił tata z prowiantem, jutro dzieci wcześnie będą się upominać o śniadanie.
Gdy Wanda zniknęła sprzed kamery o 15:32, przeniosła się (po raz drugi zresztą bo tam też spędziła przerwę między dwiema wizytami przy budce) na galerię komina. Jeszcze chwilę postała, ale w końcu (po 3 godzinach cierpliwego czekania) zabrała się do konsumpcji łupu. Niewiele go już zostało, gdy na komin wrócił synek i natychmiast udał się po to, co miała mama. Odebrał resztki, w locie sprawnie przerzucił je sobie z dzioba do łapki, i pofrunął na drugą stronę komina, by je spałaszować. Po wszystkim wrócił w to samo miejsce, ale tam nie było już mamy, tylko jego siostra Zwrotka, która musiała wrócić na komin razem z nim. Wanda usiadła na balkonie poniżej galerii dzieci.
Przez mniej więcej trzy godziny dzieci usiłowały przekonać mamę z galerii wrzaskami, że są bardzo, ale to bardzo głodne (Zwrotka nawet wykończyła jakieś stare resztki), i powinna biedne brzuszki nakarmić, ale Wanda była całkowicie niewzruszona.
Około 19:30 zaczęło do nich docierać, że mama jest odporna na ich wdzięczne krzyki i rozpoczęły przegląd podestów w poszukiwaniu szczęścia. Najpierw Gwizdek, potem Zwrotka (to wtedy wpadła na chwilę przed kamerę). Żadnych efektów to raczej nie przyniosło, a biorąc pod uwagę fakt, że Wanda do 20:15 (do naszego odjazdu) ze swego miejsca się nie ruszyła, to jeśli na komin nie wrócił tata z prowiantem, jutro dzieci wcześnie będą się upominać o śniadanie.
Last edit: 26 Jul 2026 23:38 by Manta.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-07-27 21:40:09
awas
2026-07-28 11:22:25
Bożka
2026-07-27 07:58:44
Kysza 09
2026-07-27 07:55:00
ElenG
2026-07-28 06:09:06
Moderators: dziuniek, Ciuciek
Time to create page: 0.346 seconds

