Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

BożkaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
16 Sep 2026 00:00 · 16 Sep 2026 00:27
#325512 by Bożka

Please Log in or Create an account to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
More
  • 1038 posts
  • Thank you received 18456
Dalszy ciąg wizyt Wandy - i nie tylko.

17.40 - 18.04
Najpierw widać było lot nisko nad placem, a za chwilę Wanda pokazała się na ułamki sekundy blisko podestu, ale na nim nie wylądowała. Potem znów widać było przelot dołem, ale raczej pustułki. Po dłuższej chwili jednak Wanda wróciła i wylądowała na barierce. Być może to niesforne rudzielce zajmują jej dziś uwagę i ugania się z nimi  .
O 17.42 zaczęła się głośniej odzywać i za chwilę wpadł Czajnik na pogaduchy. Wanda toczyła rozmowę z budki, Czajnik wolał gadać z poręczy. On też co chwilę zerkał do góry i kiedy, po krótkiej rozmowie, odlatywał, widać było w górze przelatującą pustułkę.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Wanda pozostała jeszcze przez chwilę w budce, po czym wyszła na próg i po minucie zeskoczyła na barierkę, Nadal kimś się interesowała, ale potem zajęła się toaletą piór. Oddaliła się, rzucając się z poręczy w dół.

To wszystko na super filmiku Ati  .



18.14 - 18.58
Najpierw widać było dwa pustułcze przeloty wysoko w górze i za moment Wanda wylądowała na koncu barierki. Przez chwilę poprawiała upierzenie, potem obserwowała. 
O 18.46 przybliżyła się do wejścia, ciokała i obserwowała kogoś (zapewne Czajnika) pod podestem.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Potem znów spoglądała gdzieś nad budkę, a po ośmiu minutach wróciła na koniec belki. O 18.58 jeszcze przez chwilę pobyła na progu, potem przeskoczyła na poręcz i zaraz odleciała.
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
16 Sep 2026 07:46 · 16 Sep 2026 07:47
#325515 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2897 posts
  • Thank you received 45356
Wanda prowadzi monitoring gniazda nieustająco.

Była w nocy 1:22 - 1:41
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Potem z rana 5:49 - 5:53
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Następnie 6:01 - 6:09
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
#325516 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2897 posts
  • Thank you received 45356
A o 6:13 dla odmiany zjawił się pod oknem Czajnik.
Nic nie gadał, zaraz wskoczył na próg,
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


wszedł do budki, gdzie zlustrował podłoże i poprzerzucał stare piórka. 
O 6:21 wyszedł na próg,  za minutę odleciał z rogu barierki.

A za pół godziny para spotkała się na poręczy. Tym razem Wanda nie pośpieszyła do środka, tylko Czajnik wskoczył na próg.
Wobec tego samicy nie pozostało nic innego jak odlecieć 😉
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Czajnik jeszcze został przemyśleć, o co mogło chodzić Wandzie 🙃
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


O 6:46 odleciał z końca poręczy.
#325529 by Bożka

Please Log in or Create an account to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
More
  • 1038 posts
  • Thank you received 18456
Po południu Wanda złożyła jeszcze dwie wizyty:

15.53 - 17.34
Przyleciała na barierkę przed drzwi, ciokała, kłaniała się. Zaraz potem przeskoczyła na próg, rozglądała się.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Po kilku minutach weszła na krótko do budki, a od 16.00 urzędowała na progu - czyściła pióra, obserwowała, drzemała. O 17.07 przeskoczyła na poręcz, ale zaraz, odzywając się, wskoczyła do budki. Może gdzieś w pobliżu zauważyła Czajnika, bo spoglądała z budki na zewnątrz.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Nie pojawił się, więc wróciła na próg. O 17.28 przeskoczyła na poręcz, przeszła na jej koniec, stąd spoglądała przez kilka minut za budkę, po czym odleciała.

19.01 - 19.20
Wanda wylądowała na barierce naprzeciw wejścia, stała i rozglądała się przez około 20 minut, po czym odleciała.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.

 
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
17 Sep 2026 07:50 · 18 Sep 2026 07:28
#325533 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2897 posts
  • Thank you received 45356
Dzisiaj Wanda przyleciała już o 4:57. Krótko zaćwierkała, zerkała na okolicę, ale nie bardzo uważnie.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Przeszła dwa kroczki ku oknu i zaraz urządziła sobie dłuższą drzemkę.
O 5:39  zaczęła spoglądać w dół, wskoczyła na próg, zagadała krótko. Zaraz zajęła się toaletą.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Po 9 minutach zeskoczyła na poręcz, porozglądała się i wskoczyła do budki, komentując to co widziała (albo zapraszając partnera).
On zaproszenia nie przyjął, więc wyszła na próg i czekała. 
Potem jeszcze trzy razy ją mamił tak, że wskakiwała do środka z ciokaniem😉
I znowu z poręczy za nim się rozglądała.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Raz widać był przelot wędrownego w kierunku komina, raz pustułka wzbijała się do góry. Wszystko to Wandę interesowało.
O 6:22 po kolejnym już nieskutecznym zaproszeniu odleciała.

Wróciła o 7:09 na koniec barierki i na nowo podjęła próbę zwabienia partnera do budki.

O 7:13 ulokowała się na progu i stąd go wypatrywała, czasem przeczesując piórka, albo przymykając oko.
O 9:26 coś stuknęło i wtedy odleciała.
Moderators: dziuniekCiuciek
Time to create page: 0.356 seconds
Powered by Kunena Forum