Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#325609
by Bożka
Please Log in or Create an account to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Less
More
- 1053 posts
- Thank you received 18593
No i minęli się z Czajnikiem, bo ten minutę później, o 16.46 wylądował na poręczy przed drzwiami. Stał, przyglądał się kamerce
,
rozglądał się wokół. Po trzech minutach wszedł na próg i do budki.
Tam poskubał kamyki i piórka zalegające w budce, zaraz potem na próg wrócił. Po dwóch minutach przemieścił się na koniec barierki, obserwował szczególnie górę komina.
O 16.58 Czajnik wskoczył na dach budki,
odzywał się, przemieszczał po daszku, coś podskubywał. Po minucie sfrunął na poręcz przed drzwi i stąd obserwował przeloty, zapewne Wandy. Ciokał, patrzył pod podest. Odleciał o 17.01
Wizyta Czajnika.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
rozglądał się wokół. Po trzech minutach wszedł na próg i do budki.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Tam poskubał kamyki i piórka zalegające w budce, zaraz potem na próg wrócił. Po dwóch minutach przemieścił się na koniec barierki, obserwował szczególnie górę komina.
O 16.58 Czajnik wskoczył na dach budki,
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
odzywał się, przemieszczał po daszku, coś podskubywał. Po minucie sfrunął na poręcz przed drzwi i stąd obserwował przeloty, zapewne Wandy. Ciokał, patrzył pod podest. Odleciał o 17.01
Wizyta Czajnika.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 22 Sep 2026 22:55 by Bożka.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-09-23 12:28:14
Mysia
2026-10-09 17:01:33
raktoja
2026-09-22 19:56:01
awas
2026-09-23 11:37:47
Gawi
2026-09-22 20:04:39
anika
2026-09-23 08:56:46
Manta
2026-09-23 06:42:26
Baszka
2026-09-25 06:38:50
radan
2026-09-22 22:35:00
evanelina
2026-09-23 03:45:02
ElenG
2026-09-23 05:23:35
#325614
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2941 posts
- Thank you received 45815
Dziś rano pierwszy zjawił się pod budką Czajnik.
Przyleciał o 6:38 na koniec barierki, wołał głośno. Za jego plecami widać było dość odległe przeloty.
Nie wydawał się zaniepokojony - być może wcześniej z Wandą latali/patrolowali okolicę, a on teraz zapraszał ją do budki.
Nie skorzystała z tego zaproszenia; Czajnik niedługo potem odleciał.
Za jakiś czas znowu widać było przeloty.
A o 6:09 nadleciała z oddali Wanda. Nie odzywała się, ale lustrowała okolicę, głównie górę komina.
Siedziała na końcu barierki i skubała pióra, co chwila odrywając się od tej czynności i zerkając co się dzieje.
Chyba jednak nic ważnego się nie działo, Wanda zakończyła swoje obserwacje i odleciała o 7:13.
Przyleciał o 6:38 na koniec barierki, wołał głośno. Za jego plecami widać było dość odległe przeloty.
Nie wydawał się zaniepokojony - być może wcześniej z Wandą latali/patrolowali okolicę, a on teraz zapraszał ją do budki.
Nie skorzystała z tego zaproszenia; Czajnik niedługo potem odleciał.
Za jakiś czas znowu widać było przeloty.
A o 6:09 nadleciała z oddali Wanda. Nie odzywała się, ale lustrowała okolicę, głównie górę komina.
Siedziała na końcu barierki i skubała pióra, co chwila odrywając się od tej czynności i zerkając co się dzieje.
Chyba jednak nic ważnego się nie działo, Wanda zakończyła swoje obserwacje i odleciała o 7:13.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-09-23 12:28:56
Mysia
2026-10-09 17:01:42
raktoja
2026-09-23 10:24:19
awas
2026-09-23 11:40:40
Gawi
2026-09-23 07:23:41
anika
2026-09-23 08:57:09
Bożka
2026-09-23 11:00:45
Baszka
2026-09-25 06:38:59
radan
2026-09-23 11:56:59
evanelina
2026-09-23 07:02:11
ElenG
2026-09-28 08:43:40
#325649
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2941 posts
- Thank you received 45815
6:18 - 6:26 Czajnik
przyleciał na poręcz cioknął kilka razy, musnął piórko na grzbiecie, potem się rozglądał.
Po trzech minutach przemieścił się na róg barierki.
Stąd odleciał pionowo w dół, a w tym czasie inny sokół (czyli z pewnością Wanda) zataczał małe kółko (widać go na zdjęciu jako czarny przecinek na tle zabudowań).
A Wanda zjawiła się przy budce o 6:43
przyleciał na poręcz cioknął kilka razy, musnął piórko na grzbiecie, potem się rozglądał.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Po trzech minutach przemieścił się na róg barierki.
Stąd odleciał pionowo w dół, a w tym czasie inny sokół (czyli z pewnością Wanda) zataczał małe kółko (widać go na zdjęciu jako czarny przecinek na tle zabudowań).
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
A Wanda zjawiła się przy budce o 6:43
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 24 Sep 2026 08:51 by Manta.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-09-25 10:53:11
Mysia
2026-10-09 17:01:51
awas
2026-09-24 18:06:51
Gawi
2026-09-24 07:55:28
anika
2026-09-24 15:27:43
Bożka
2026-09-24 14:53:19
Baszka
2026-09-25 06:39:12
ElenG
2026-09-28 08:44:31
#325650
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2941 posts
- Thank you received 45815
Po przylocie tak jak Czajnik odezwała się kilka razy, a potem spoglądała - głównie w dół, prześledziła jakiś przelot.
Po pewnym czasie zaczęła głośniej ciokać, przeszła na próg i zaraz ucichła.
Była w środku przez minutę, zadołkowała.
Posiedziała trochę na progu, potem na poręczy pod oknem, potem na rogu barierki czyniła toaletę przerywaną lustrowaniem okolicy.
Jeszcze raz zrobiła kurs na próg i z powrotem.
Trzepała piórka.
O 7:34 zaobserwowała kogoś interesującego
I zaraz poleciała.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Po pewnym czasie zaczęła głośniej ciokać, przeszła na próg i zaraz ucichła.
Była w środku przez minutę, zadołkowała.
Posiedziała trochę na progu, potem na poręczy pod oknem, potem na rogu barierki czyniła toaletę przerywaną lustrowaniem okolicy.
Jeszcze raz zrobiła kurs na próg i z powrotem.
Trzepała piórka.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
O 7:34 zaobserwowała kogoś interesującego
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
I zaraz poleciała.
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-09-25 10:53:20
Mysia
2026-10-09 17:02:00
awas
2026-09-24 18:07:03
Gawi
2026-09-24 07:55:38
anika
2026-09-24 15:27:53
Bożka
2026-09-24 14:53:57
Baszka
2026-09-25 06:39:20
radan
2026-09-24 15:31:24
evanelina
2026-09-24 08:48:32
ElenG
2026-09-28 08:45:41
#325654
by Bożka
Please Log in or Create an account to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Less
More
- 1053 posts
- Thank you received 18593
Potem długo nie było nikogo widać na podglądzie. Dopiero po południu, o 15.28 zjawił się nieoczekiwany (i nieświadomy zagrożenia) gość - gołąbek
. Najpierw widać było jego przelot dołem, a potem lądowanie zza budki na rogu daszku. Stał, rozglądał się,
Potem przeszedł bliżej kamerki i spokojnie sobie odpoczywał. Nie posiadał obrączek. Spędził na daszku około pół godziny, po czym - nie goniony przez nikogo - odleciał.
Ale spokojnie, wędrowny też się jeszcze dziś pojawił . Pod wieczór, o 18.49 przyleciała na krótko ciokająca Wanda. Z końca poręczy przeszła kilka kroków w kierunku wejścia, odzywała się, rozglądała, zaglądała pod podest.
Potem ucichła i obserwowała. Odleciala o 18.56.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Potem przeszedł bliżej kamerki i spokojnie sobie odpoczywał. Nie posiadał obrączek. Spędził na daszku około pół godziny, po czym - nie goniony przez nikogo - odleciał.
Ale spokojnie, wędrowny też się jeszcze dziś pojawił . Pod wieczór, o 18.49 przyleciała na krótko ciokająca Wanda. Z końca poręczy przeszła kilka kroków w kierunku wejścia, odzywała się, rozglądała, zaglądała pod podest.
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Potem ucichła i obserwowała. Odleciala o 18.56.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
This message has attachments images.
Please log in or register to see it.
Last edit: 24 Sep 2026 19:52 by Bożka.
The following user(s) said Thank You
Lili
2026-09-25 10:54:04
Mysia
2026-10-09 17:02:11
awas
2026-09-24 18:08:04
Gawi
2026-09-24 18:55:35
Manta
2026-09-25 06:27:35
Baszka
2026-09-25 06:39:39
Czartusia
2026-10-06 09:46:27
radan
2026-09-24 20:02:27
evanelina
2026-09-24 18:26:51
ElenG
2026-09-28 08:47:14
Moderators: dziuniek, Ciuciek
Time to create page: 0.367 seconds
