To i tak dobrze, że jakiś zapis jest. Są gniazda bez zapisów i wiele się nie zobaczy. Młode szybko podrosną to zaczną łazić po budce, może wybiorą kąt pod 3 kamerą.
Pewnie że dobrze, ale technologia idzie do przodu, bez cofajek, czy zapisów, takie gniazda nie są zbyt popularne poza lokalnymi odbiorcami. Jak ktoś pracuje, chciałby zobaczyć co się działo rano, czy wieczorem, jak był w pracy. To zniechęca.
Przeczytałam gdzieś, że wysiadują od przedostatniego lub ostatniego. Przylatują, posiedzą i odlatują. Na "stałe" zasiądą zapewne jak już będą prawie wszystkie jajka.