Dzisiaj w Dolinie Baryczy były 2 maluchy i jeden dorosły. Ktoś coś wie jakie ptaszysko próbuje ich zrzucić z gniazda? Atak był skierowany na dorosłego i ewidentnie było widać że chce zepchnąć z gniazda.
Młodemu, na moje oko, słabo idzie. Duży ptak, nieopiórowany. Młody szarpie i szarpie ale w dziobie widać tylko drobne piórka. Zdenka popatrzyła jak się męczy i poleciała. Niech się uczy :)