Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

#319224 przez Bożka

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
  • Posty 877
  • Otrzymane podziękowania 16208
Po odlocie Wandy Czajnik znów na dłużej zajął ulubione miejsce na progu - obserwował, rozciągał nóżki.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


O 10.37 wszedł ponownie do budki, ćwierkał w oczekiwaniu na partnerkę; możliwe, że ją gdzieś zobaczył. Nie przyleciała, więc zaraz wrócił na próg, a dwie minuty później poleciał jej szukać  .

A Wanda oczywiście sama się znalazła - jakieś dwie minuty później, około 10.40 przyleciała i zaraz weszła do budki. Zlustrowała wnętrze, uważnie przyjrzała się kamerkom i chyba się już z nimi oswoiła, bo nie uciekła  .
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Odleciała około 10.43, a o 10.48 była już z powrotem na barierce przed wejściem i obserwowała teren.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Nie widziałam jej odlotu.
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-02-21 17:43 · 2026-02-21 19:01
#319228 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2453
  • Otrzymane podziękowania 39035
Po południu sokoły wielokrotnie pojawiały się na podglądzie. 

13:08 Wanda zajrzała na kilka minut, była w środku film
13:50 ponownie wpadła, była niecałą minutę
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


13:52 - 58 Czajnik na progu
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


14:30 ponownie Czajnik wpadł na próg, poleciał na chwilę po trzech minutach, zaraz wrócił, posiedział jeszcze do 14:57.
15:13 Wanda wpadła na parę chwil na poręcz, oglądała się za siebie, obróciła i pognała dalej. Wyglądało to jakby ganiała się z Czajnikiem, a może też i inne akcje się odbywały poza wizją.. film

15:44 Wanda odwiedziła budkę i nareszcie zainteresowała się gniazdem: zajrzała do kąta, grzebnęła łapą w podłożu
 


16:35 ponownie Wanda na parę chwil. Z poręczy się kłaniała, była chwilę w budce, potem z poręczy żywo się rozglądała film

Na koniec, około siedemnastej wpadł Czajnik: poćwierkał chwilę w budce, popatrzył z progu, poleciał. film

***

 Po dzisiejszym dniu wydaje się, że coś z tego będzie😊 
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-02-22 11:00 · 2026-02-22 19:09
#319249 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2453
  • Otrzymane podziękowania 39035
Dzisiaj para aktywnie spędziła poranek.

Czajnika zastałam około 5:40 jak ćwierka w budce czekając na Wandę. Wyszedł na próg, wrócił, wyglądał przy oknie. 
O 6:03 Wanda przyleciała na róg, zaraz weszła do środka i odbyło się spotkanie: z ciokaniem, ukłonami i dzióbkami.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Czajnik miał przestrzeń, żeby umknąć pierwszy; tak zrobił, a Wanda od razu po nim wyskoczyła na próg. Rozglądała się i komentowała.
spotkanie na filmie
Została jeszcze na poręczy - najpierw na jednym rogu, potem na drugim. O 6:25 odleciała.
Jeszcze dwukrotnie wracała: o 6:40 i o 7:03.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Patrzyła za siebie, odzywała się. Wyglądało to tak, jakby przystawała na parę minut po wspólnych lotach. Za drugim razem weszła na chwilę z ciokaniem do budki. Poleciała o 7:21.
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-02-22 11:42 · 2026-02-22 14:06
#319250 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2453
  • Otrzymane podziękowania 39035
O 7:34 przybył Czajnik. Obserwował, odzywał się, widział przeloty Wandy. Był na rogu; jak widział Wandę to wracał z ćwierkaniem  na próg i do budki. Odleciał szybko o 8:20 - może na kolejny wspólny podniebny spacer.

O 8:25 na rogu zjawiła się Wanda z ciokaniem, poleciała po kilku minutach, po kilku następnych przybył Czajnik: posiedział, odleciał zygzakiem o 8:46.

Około dziewiątej wpadł z ciokaniem do budki, widać było przelot, więc pewnie znowu wpadł po lotach z Wandą. Dalej odzywał się z progu, potem patrzył z rogu barierki (może czekał na sygnał do dalszych gonitw).
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Za jakiś czas wrócił pod dach, otrząsnął się z deszczowych kropli i dalej obserwował. 
Znowu zszedł do środka, wyglądał przez okno i nasłuchiwał. 
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Zaraz ponownie ulokował się na progu. Podsypiał, czasem przespacerował się na róg.

Chyba go nie było około jedenastej (a może był w środku). W każdym razie potem jeszcze wciąż czuwał na progu z krótkimi przechadzkami na róg. Poleciał o 11:45.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
 
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-02-22 17:22 · 2026-02-22 19:08
#319260 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2453
  • Otrzymane podziękowania 39035
Po południu para też była aktywna.
Wanda przyleciała na poręcz o 14:25. Trochę się odzywała i rozglądała.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


 Potem była na rogu, zaraz skoczyła na dach, przespacerowała się, o 14:29 znikła. Jak tak siedziała na dachu, widać było zakrwawiony dół brzucha - pewnie po posiłku się jeszcze nie doprowadziła do porządku.
Ponownie objawiła się około piętnastej: siedziała na poręczy i czyściła piórka, o 15:21 skoczyła w dół.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Potem przed szesnastą widziałam Czajnika: siedział pod oknem. Spojrzał do góry, ukłonił się. Wskoczył na próg. Siedział, trochę wole układał i czesał piórka. 
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Odleciał o 16:34.
Moderatorzy: dziuniekCiuciek
Czas generowania strony: 0.472 s.
Zasilane przez Forum Kunena