Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

#320315 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2455
  • Otrzymane podziękowania 39067
Oczywiście Wanda czuwała w nocy przy jaju, czasem na progu, czasem je ogrzewała (fascynujące jest obserwowanie jak instynkt jej podpowiada co powinna zrobić 🙂)

Jak włączyłam podgląd za dziesięć piąta, Wandy nie było, natomiast Czajnik już się zameldował do opieki nad jajem. Ogarniał je, przesuwał, ogrzewał.
Odleciał o 5:13, wrócił jeszcze na chwilę o 5:21 na próg, zaraz poleciał.
O 5:24 rozpoczął swoje trzy podejścia do przekazania śniadania. Przylatywał na chwilę i umykał, w końcu Wanda się zjawiła i przekąskę odebrała.
Czajnik jeszcze został pod oknem poleciał o 5:37.

5:47 - 6:39 pobyt Wandy
była w budce czuwając przy jaju, potem rozglądała się z progu i z poręczy.

potem dokumentacja
#320316 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2455
  • Otrzymane podziękowania 39067
Wanda zjawiła się ponownie o 8:24. Wylądowała na rogu barierki, potem pilnowała jaja w środku, przechadzała się.
O 9:13 wylądował za budką Czajnik, zmierzał w kierunku wejścia. Wtedy Wanda zeszła z jaja, poleciała, a on wszedł do środka.

Była to jakby przymiarka do regularnych zmian przy jajach, kiedy już będą wszystkie i zacznie się inkubacja. 

Czajnik nie był długo, nie wiem kiedy dokładnie odleciał.

dokumentacja potem
Moderatorzy: dziuniekCiuciek
Czas generowania strony: 0.292 s.
Zasilane przez Forum Kunena