Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#325081
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2942
- Otrzymane podziękowania 45833
Dzisiaj Wanda przyleciała o 5:55. Odzywała się, obserwowała niebo, ale było na nim widać tylko dwie pustułki (choć może Wanda widziała gdzieś Czajnika).
Potem poobserwowała jeszcze parę pustułczych przelotów film
Sprawdziła co w budce słychać i zaraz ulokowała się na progu. Nie była chyba wyspana, bo urządziła sobie drzemkę. Pospała najpierw kilka minut, ale przelot pustułki ją wybudził. Skubnęła piórka i znowu zapadła w sen, tym razem dość długi. film
Pustułki dziś były z rana bardzo aktywne, np. jedna urządziła Wandzie krótki popis, który sokolica owszem, łaskawie obejrzała, choć bez zbytniego zajnteresowania 😉 film
Wanda dalej dyżurowała na progu czesząc piórka, spoglądając na okolicę i przymykając oczy.
Na chwilę wzbudziło jej zainteresowanie gołębie pióro, które trochę za jej sprawą, a trochę wiatru wypadło na kratę
O 10:05 wyskoczyła na poręcz, popatrzyła do góry, postała jeszcze kilka minut. I o 10:12 poleciała. film
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Potem poobserwowała jeszcze parę pustułczych przelotów film
Sprawdziła co w budce słychać i zaraz ulokowała się na progu. Nie była chyba wyspana, bo urządziła sobie drzemkę. Pospała najpierw kilka minut, ale przelot pustułki ją wybudził. Skubnęła piórka i znowu zapadła w sen, tym razem dość długi. film
Pustułki dziś były z rana bardzo aktywne, np. jedna urządziła Wandzie krótki popis, który sokolica owszem, łaskawie obejrzała, choć bez zbytniego zajnteresowania 😉 film
Wanda dalej dyżurowała na progu czesząc piórka, spoglądając na okolicę i przymykając oczy.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Na chwilę wzbudziło jej zainteresowanie gołębie pióro, które trochę za jej sprawą, a trochę wiatru wypadło na kratę
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
O 10:05 wyskoczyła na poręcz, popatrzyła do góry, postała jeszcze kilka minut. I o 10:12 poleciała. film
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-08-23 23:41 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-08-23 19:52:33
awas
2026-08-23 18:31:56
Gawi
2026-08-23 15:37:06
anika
2026-08-23 13:24:12
Bożka
2026-08-24 20:22:31
Baszka
2026-08-24 10:08:29
Czartusia
2026-09-04 20:16:40
evanelina
2026-08-23 15:28:15
ElenG
2026-08-25 05:34:51
#325082
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2942
- Otrzymane podziękowania 45833
A potem zjawił się na dyżur Czajnik
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-08-23 19:54:38
raktoja
2026-08-23 20:32:04
awas
2026-08-23 18:32:41
Gawi
2026-08-23 15:37:11
anika
2026-08-23 13:24:19
Bożka
2026-08-24 20:23:12
Baszka
2026-08-24 10:08:39
radan
2026-08-23 13:47:46
evanelina
2026-08-23 15:28:23
#325091
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2942
- Otrzymane podziękowania 45833
Po południu rezydenci również pojawiali się przy budce.
15:57 - 16:15 Wanda
przyleciała być może z zamiarem spotkania, wyglądało jakby przed chwilą latali oboje z Czajnikiem. Wanda wskoczyła do budki, odzywała się i było widać w dole lecącego sokoła. Spotkanie do skutku nie doszło, po kwadransie spędzonym w środku Wanda porozglądała się z progu, zeskoczyła na poręcz i poleciała film
18:51 Czajnik na chwilę
19:10 - 20:20 Wanda
przez cały pobyt siedziała w jednym miejscu na poręczy. Znowu - tak jak rano - ucięła sobie drzemkę z głową w piórach. Przed odlotem obróciła się i chwilę kukała obserwując coś/kogoś.
15:57 - 16:15 Wanda
przyleciała być może z zamiarem spotkania, wyglądało jakby przed chwilą latali oboje z Czajnikiem. Wanda wskoczyła do budki, odzywała się i było widać w dole lecącego sokoła. Spotkanie do skutku nie doszło, po kwadransie spędzonym w środku Wanda porozglądała się z progu, zeskoczyła na poręcz i poleciała film
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
18:51 Czajnik na chwilę
19:10 - 20:20 Wanda
przez cały pobyt siedziała w jednym miejscu na poręczy. Znowu - tak jak rano - ucięła sobie drzemkę z głową w piórach. Przed odlotem obróciła się i chwilę kukała obserwując coś/kogoś.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-08-24 01:18 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-08-24 07:46:18
awas
2026-08-24 16:51:18
Gawi
2026-08-24 05:05:54
anika
2026-08-24 10:22:05
Bożka
2026-08-24 20:23:30
radan
2026-08-24 06:50:54
evanelina
2026-08-24 07:07:07
ElenG
2026-08-25 05:35:53
#325095
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2942
- Otrzymane podziękowania 45833
O 5:09 przyleciała Wanda na koniec barierki.
Odzywała się krótko i zaraz zajęła się toaletą.
O 5:43 przebiegła do budki i stąd ciokała obserwując niebo. Nikogo nie było widać, Wanda zaraz wyszła i odleciała.
Musiała okrążyć komin bo za parę chwil zjawiła się z drugiej strony z terkotaniem - widziała pewnie kogoś niepożądanego (kto wie, czy tak nie zaczęła reagować na swoje dzieci 🤔) film
Zaraz umilkła, spokojnie siedziała rozglądając się. Przez następne minuty widać było kilka przelotów, ale nie sokołów tylko pustułek. Dziś to już nie były popisy tylko wyraźne nękanie sokolicy. Małe dręczycielki latały jej przed nosem, nawet bardzo blisko tak, że czasem musiała się uchylać. Rozglądała się przez dłuższy czas, skąd też nagle pojawi się następny nalot. film
O 6:17 Wanda zerkała do góry, nucąc coś cicho. Zaraz wskoczyła do budki, ale nie kontynuowała śpiewów: poprawiła dołek popatrzyła za okno, jeszcze raz przed wyjściem grzebnęła w podłożu i zaraz ulokowała się na progu.
Długo nie posiedziała: o 6:24 śmignęła i potem było widać dwa przeloty: sokoła (na pewno Wandy) i pustułki. Sokół zniknął, pustułka za parę chwil przeleciała z powrotem i pokręciła się jeszcze trochę film
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Odzywała się krótko i zaraz zajęła się toaletą.
O 5:43 przebiegła do budki i stąd ciokała obserwując niebo. Nikogo nie było widać, Wanda zaraz wyszła i odleciała.
Musiała okrążyć komin bo za parę chwil zjawiła się z drugiej strony z terkotaniem - widziała pewnie kogoś niepożądanego (kto wie, czy tak nie zaczęła reagować na swoje dzieci 🤔) film
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Zaraz umilkła, spokojnie siedziała rozglądając się. Przez następne minuty widać było kilka przelotów, ale nie sokołów tylko pustułek. Dziś to już nie były popisy tylko wyraźne nękanie sokolicy. Małe dręczycielki latały jej przed nosem, nawet bardzo blisko tak, że czasem musiała się uchylać. Rozglądała się przez dłuższy czas, skąd też nagle pojawi się następny nalot. film
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
O 6:17 Wanda zerkała do góry, nucąc coś cicho. Zaraz wskoczyła do budki, ale nie kontynuowała śpiewów: poprawiła dołek popatrzyła za okno, jeszcze raz przed wyjściem grzebnęła w podłożu i zaraz ulokowała się na progu.
Długo nie posiedziała: o 6:24 śmignęła i potem było widać dwa przeloty: sokoła (na pewno Wandy) i pustułki. Sokół zniknął, pustułka za parę chwil przeleciała z powrotem i pokręciła się jeszcze trochę film
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-08-24 23:23 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-08-24 07:46:12
raktoja
2026-08-24 20:52:47
awas
2026-08-24 16:51:15
Gawi
2026-08-24 08:04:13
anika
2026-08-24 10:22:15
Bożka
2026-08-24 20:24:32
Baszka
2026-08-24 10:09:48
Kysza 09
2026-08-24 08:16:37
radan
2026-08-24 07:48:01
evanelina
2026-08-24 11:39:52
#325110
przez Bożka
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Mniej
Więcej
- Posty 1053
- Otrzymane podziękowania 18601
Dzisiejszego popołudnia Ati i Lu2019 wybrały się na Wrotków sprawdzić sokolą listę obecności. Przez około dwie godziny widziana była przez nie para rezydentów, młodych nie udało się wypatrzyć.
Wanda i Czajnik trzymają się blisko siebie przesiadując na kominowych konstrukcjach. Obserwacja, toaleta, wypluwka, piórowanie i spożywanie łupu, blojda, skok na główkę - to tylko fragmenty z poniedziałkowego życia lubelskich sokołów, uwiecznione na filmie:
Później jeszcze pod wieczór na pięć minut pojawił się Czajnik. Przyleciał o 19.32 przed drzwi, obserwował kogoś w górze i ciokał.
Potem przeszedł na koniec belki i nadal zaglądał za budkę i w górę, odzywając się czasem. O 19.37 odwrócił się i zaraz odleciał na lewo od budki.
Wanda i Czajnik trzymają się blisko siebie przesiadując na kominowych konstrukcjach. Obserwacja, toaleta, wypluwka, piórowanie i spożywanie łupu, blojda, skok na główkę - to tylko fragmenty z poniedziałkowego życia lubelskich sokołów, uwiecznione na filmie:
Później jeszcze pod wieczór na pięć minut pojawił się Czajnik. Przyleciał o 19.32 przed drzwi, obserwował kogoś w górze i ciokał.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Potem przeszedł na koniec belki i nadal zaglądał za budkę i w górę, odzywając się czasem. O 19.37 odwrócił się i zaraz odleciał na lewo od budki.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-08-24 23:38 przez Bożka.
Za ten wpis podziękowali
raktoja
2026-08-25 07:41:16
awas
2026-08-26 10:54:14
Gawi
2026-08-24 21:49:22
Manta
2026-08-25 07:14:26
Baszka
2026-08-30 04:54:10
monika791012
2026-08-25 07:16:34
evanelina
2026-08-24 22:48:09
ElenG
2026-08-25 05:44:51
Moderatorzy: dziuniek, Ciuciek
Czas generowania strony: 0.357 s.

