Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#324366
przez Bożka
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Mniej
Więcej
- Posty 1009
- Otrzymane podziękowania 18149
O 19.04 do Gerdy dołączyło drugie młode, chyba też samiczka.
Siostry siedziały, rozglądały się, obserwowały loty. Gerda na zmianę to zajmowała się jakąś resztką łupu, to drzemała na poręczy, to spacerowała po niej.
O 20.35 widziały czyjeś loty, na co Gerda reagowała znów krzykiem.
O 20.56 jako pierwsza odleciała samiczka siedząca na końcu belki, zaraz potem widoczny był bliski przelot. FILM
Gerda została jeszcze ponad kwadrans,
odleciała o 21.17.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Siostry siedziały, rozglądały się, obserwowały loty. Gerda na zmianę to zajmowała się jakąś resztką łupu, to drzemała na poręczy, to spacerowała po niej.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
O 20.35 widziały czyjeś loty, na co Gerda reagowała znów krzykiem.
O 20.56 jako pierwsza odleciała samiczka siedząca na końcu belki, zaraz potem widoczny był bliski przelot. FILM
Gerda została jeszcze ponad kwadrans,
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
odleciała o 21.17.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-07-14 21:48:38
raktoja
2026-07-14 20:08:57
awas
2026-07-14 19:51:50
Gawi
2026-07-14 04:58:36
anika
2026-07-14 16:45:49
Manta
2026-07-14 20:02:06
Iwona65
2026-07-15 08:58:16
Baszka
2026-07-14 04:27:58
radan
2026-07-14 06:32:46
IzaEs
2026-07-14 09:10:03
evanelina
2026-07-14 04:32:25
#324377
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2772
- Otrzymane podziękowania 44071
Rano widać było nieliczne przeloty, choć raz przemieszczało się nawet sokole stadko 🙂
film
Potem długo nikt się nie pokazał, z wyjątkiem spacerującej po belce muchy.
Po południu znowu pustki - tylko jakiś daleki przelot, głos rozdarciucha zza kadru, potem lecące z dołu piórka.
Wreszcie pod wieczór, o 18:11 zjawiła się Wanda pod oknem, zaraz weszła do budki. W tym czasie na dachu wylądowało młode.
Potem Wanda ulokowała się na poręczy. Siedzieli tak jakiś czas - Wanda pod oknem, młode na dalszym brzegu dachu.
Może pojawił się niedaleko Czajnik, bo młode przebiegło na bliższą krawędź i zaczęło nawoływać. Wanda z zainteresowaniem na nie popatrywała i zaraz pomknęła w kierunku gdzie zwracało się dziecko. Ono też zaraz tam poleciało.
Potem długo nikt się nie pokazał, z wyjątkiem spacerującej po belce muchy.
Po południu znowu pustki - tylko jakiś daleki przelot, głos rozdarciucha zza kadru, potem lecące z dołu piórka.
Wreszcie pod wieczór, o 18:11 zjawiła się Wanda pod oknem, zaraz weszła do budki. W tym czasie na dachu wylądowało młode.
Potem Wanda ulokowała się na poręczy. Siedzieli tak jakiś czas - Wanda pod oknem, młode na dalszym brzegu dachu.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Może pojawił się niedaleko Czajnik, bo młode przebiegło na bliższą krawędź i zaczęło nawoływać. Wanda z zainteresowaniem na nie popatrywała i zaraz pomknęła w kierunku gdzie zwracało się dziecko. Ono też zaraz tam poleciało.
Ten wpis zawiera zdjęcie lub obraz.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby go zobaczyć.
Zmienione 2026-07-14 22:30 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-07-14 21:49:13
awas
2026-07-15 18:15:16
Gawi
2026-07-14 22:23:08
anika
2026-07-15 09:56:29
Iwona65
2026-07-15 08:58:43
Czartusia
2026-07-16 13:22:17
AgaGw
2026-07-14 21:12:03
evanelina
2026-07-15 05:31:32
#324401
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2772
- Otrzymane podziękowania 44071
Wczoraj nie dostrzegłyśmy żadnego sokoła na podglądzie.
Na szczęście jednak młode sokoły jeszcze trzymają się swojego komina i swoich rodziców, bo dzisiaj z rana pokazała się dwójka.
O 5:49 jedno dziecko przyleciało z łupem za budkę, drugie podążało za nim, ale nie zdecydowało się wylądować
Młode jadło śniadanie ponad dwadzieścia minut. Kiedy skończyło, długo czyściło dziób, dreptało na końcu barierki, spoglądało na pozostawione przez siebie resztki.
Od czasu do czasu śledziło przeloty odzywając się.
powyższe na filmie
Potem siedziało z podkuloną łapką, czasem się podrapało, czasem przeczesało, czasem blojdę puściło.
O 6:46 na chwilę skoczyło za budkę, sprawdzić co z resztą łupu.
Wróciło na poręcz, popatrzyło na niebo i po minucie umknęło
Na szczęście jednak młode sokoły jeszcze trzymają się swojego komina i swoich rodziców, bo dzisiaj z rana pokazała się dwójka.
O 5:49 jedno dziecko przyleciało z łupem za budkę, drugie podążało za nim, ale nie zdecydowało się wylądować
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Młode jadło śniadanie ponad dwadzieścia minut. Kiedy skończyło, długo czyściło dziób, dreptało na końcu barierki, spoglądało na pozostawione przez siebie resztki.
Od czasu do czasu śledziło przeloty odzywając się.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
powyższe na filmie
Potem siedziało z podkuloną łapką, czasem się podrapało, czasem przeczesało, czasem blojdę puściło.
O 6:46 na chwilę skoczyło za budkę, sprawdzić co z resztą łupu.
Wróciło na poręcz, popatrzyło na niebo i po minucie umknęło
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-07-16 10:47:09
raktoja
2026-07-16 10:04:00
awas
2026-07-16 17:44:19
Gawi
2026-07-16 06:55:16
anika
2026-07-16 11:58:39
Bożka
2026-07-16 11:01:37
monika791012
2026-07-16 07:58:50
evanelina
2026-07-16 10:18:22
ElenG
2026-07-16 10:01:24
#324409
przez Bożka
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Mniej
Więcej
- Posty 1009
- Otrzymane podziękowania 18149
O 10.52 przyleciała na koniec barierki Wanda, trzymając w szponach duży, chyba jeszcze nie napoczęty, łup. Stała i odpoczywała, a przy tym ziała z gorąca.
Potem rozglądała się za potencjalnym odbiorcą, przy czym w tle słychać było krzyki któregoś z dzieci. Nikt jednak się nie zgłosił, więc o 11.01 odleciała, zabierając łup ze sobą.
O 17.31 Wanda ponownie zawitała na belkę, przynosząc tym razem znacznie mniejszy łup, a raczej jego część.
I tym razem nie było chętnych do odbioru, więc o 17.34 odleciała. FILM
A o 17.37-38 widoczne były dwa dalekie sokole przeloty.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Potem rozglądała się za potencjalnym odbiorcą, przy czym w tle słychać było krzyki któregoś z dzieci. Nikt jednak się nie zgłosił, więc o 11.01 odleciała, zabierając łup ze sobą.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
O 17.31 Wanda ponownie zawitała na belkę, przynosząc tym razem znacznie mniejszy łup, a raczej jego część.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
I tym razem nie było chętnych do odbioru, więc o 17.34 odleciała. FILM
A o 17.37-38 widoczne były dwa dalekie sokole przeloty.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-07-16 22:14 przez Bożka.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-07-16 21:31:47
raktoja
2026-07-16 21:34:36
awas
2026-07-16 21:45:32
Gawi
2026-07-16 20:31:23
Czartusia
2026-07-16 20:53:37
evanelina
2026-07-16 21:18:50
#324415
przez Bożka
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Mniej
Więcej
- Posty 1009
- Otrzymane podziękowania 18149
Zaraz potem, o 17.38, wylądowało młode na końcu barierki. Siedziało tam długo - to się rozglądało, to przymykało oczy, no i strasznie się darło, robiąc sobie w tym darciu małe przerwy.
Po prawie dwóch godzinach, rozwrzeszczało się na dobre, spoglądało pod podest, rozpościerało skrzydła, śledziło loty. O 19.33 poszło za budkę, ale nadal się darło. A o 19.46 dołączyło drugie z młodych i wtedy dopiero zaczęło się szaleństwo, jak się potem okazało, w wykonaniu Gerdy i Gwizdka. Dzieciaki zaczepiały się i ganiały po podeście, wskakiwały do budki,
przeganiały się z barierki.
O 19.57 jedno z dzieci poleciało, drugie zaraz pognało za nim. Chwilę później blisko budki widać było ginitwę łobuziaków i wykonywane w powietrzu ewolucje .
Po prawie dwóch godzinach, rozwrzeszczało się na dobre, spoglądało pod podest, rozpościerało skrzydła, śledziło loty. O 19.33 poszło za budkę, ale nadal się darło. A o 19.46 dołączyło drugie z młodych i wtedy dopiero zaczęło się szaleństwo, jak się potem okazało, w wykonaniu Gerdy i Gwizdka. Dzieciaki zaczepiały się i ganiały po podeście, wskakiwały do budki,
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
przeganiały się z barierki.
O 19.57 jedno z dzieci poleciało, drugie zaraz pognało za nim. Chwilę później blisko budki widać było ginitwę łobuziaków i wykonywane w powietrzu ewolucje .
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-07-17 00:01 przez Bożka.
Za ten wpis podziękowali
awas
2026-07-16 21:48:19
Kysza 09
2026-07-17 05:21:44
Moderatorzy: dziuniek, Ciuciek
Czas generowania strony: 0.378 s.

