Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-08-05 19:04 · 2026-08-05 19:06
#324806 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2825
  • Otrzymane podziękowania 44605
Wanda potem jeszcze długo była pod oknem.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Wyraźnie upał jej dokuczał - otwierała dziób, rozchylała skrzydła, co chwila przymykała oczy nawet rozglądając się po niebie.
Potem przeszła za budkę, dłuższy czas tam stała, wróciła pod okno i znowu przedreptała na koniec barierki
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

 
O 15:41 zeszła na kratę i  znikła nagle (z powodu szwankującej dzisiaj kamery).

Wyłoniła się zza budki o 16:22 (więc zapewne była tam cały czas). Wróciła po kracie pod okno.
   
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-08-05 19:19 · 2026-08-05 19:32
#324807 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2825
  • Otrzymane podziękowania 44605
Koło siedemnastej, mimo zmęczenia i senności,  zaczęła żywiej się rozglądać - musiała zobaczyć krążące w pobliżu dzieci. 
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


O 17:08 jedno wylądowało za budką i zaraz wyszło na poręcz, drugie przemknęło w pobliżu.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Mama zaraz się ewakuowała.



Młody (wyglądał na Gwizdka) został jeszcze na poręczy, odzywał się od czasu do czasu, lustrując okolicę. Odleciał o 17:26.
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-08-05 21:19 · 2026-08-05 23:18
#324808 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2825
  • Otrzymane podziękowania 44605
19:58  - 20:04 wizyta Zwrotki
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-08-06 19:56 · 2026-08-06 20:00
#324819 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2825
  • Otrzymane podziękowania 44605
O 17:26  przyleciała pod okno Wanda, zaraz weszła do budki, poskubała suchary.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Wyszła na zewnątrz, zajrzała za budkę. Stanęła na końcu barierki.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Podczas jej pobytu słychać było czasem pokrzykiwania młodzieży, mogła też zaobserwować przelot młodziaka na sygnale
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Potem wskoczyła na dach, spędziła tu jeszcze parę minut.
Odleciała o 17:38.
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-08-07 09:11 · 2026-08-07 20:29
#324823 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2825
  • Otrzymane podziękowania 44605
Wanda przyleciała o 5:12 na koniec barierki - wtedy rozpoczął się jej wyjątkowo długi dyżur.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Siedziała na końcu barierki, lub czasem parę kroków bliżej okna. Z rana w oddali było widać przelot, a poza tym nikt nie zakłócał Wandzie spokoju. Zerkała na komin,
  
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


na okolicę, podskubywała czasem piórka. Przez parę chwil męczyło ją układanie wola. Padający deszcz jej nie przeszkadzał, a może nawet przyjęła go z przyjemnością po ostatnich upałach.

O 12:33 skryła się za budką. Po 20 minutach wyszła, dokładnie zlustrowała okolicę gniazda, miała chęć wskoczyć do środka, ale zrezygnowała; zerknęła jeszcze z rogu barierki i znowu znikła za budką.

Tam już nie siedziała długo, o 12:56 wyskoczyła, skrzydła na deszczu rozpostarła i poleciała.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Widać ją było jak zatacza kółko i znika w pobliżu komina. 
Wanda i końcówka dyżuru 

Dyżur trwał ponad 7 godzin i 40 minut. 
Moderatorzy: dziuniekCiuciek
Czas generowania strony: 0.346 s.
Zasilane przez Forum Kunena