Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

#321162 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2516
  • Otrzymane podziękowania 39997
O 15:40 na koniec kraty przyleciała Wanda
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Zaraz przeszła na próg, trochę poczekała, aż Czajnik się zdecyduje. On wcale się nie kwapił do zejścia, ale Wanda go nakłaniała (żeby nie powiedzieć że nacierała na niego 🙃). Z jaj zszedł, ale stanął sobie w budce i nie wychodził. Potem stał w progu i dalej mu się nie spieszyło.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Może to pogoda nie zachęcała do opuszczenia budki: wiało okrutnie, chmury się przewalały, było zimno  i co chwila padało.
Samczyk zeskoczył na poręcz, ale znowu sobie stał (przynajmniej Wanda nie patrzyła i mu nie dogadywała 😉)
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


W końcu biedaczysko o 15:55 odleciał.
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-04-07 20:56 · 2026-04-07 20:57
#321164 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2516
  • Otrzymane podziękowania 39997
Czajnik to złoty chłopak. Mimo że Wanda go wygoniła z zacisznej budki na poniewierkę, to przyniósł jej kolację. Przyleciał o 18:36 z ptaszkiem, zaraz skoczył na próg.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Wanda łup odebrała i poleciała. 
A on się ulokował na jajach (być może o to właśnie mu chodziło 😉)

Wanda wróciła po 10 minutach na koniec barierki.
Siedziała tam na wietrze aż do 19:22. Wtedy przeszła do budki i zarządziła zmianę. 
Tym razem Czajnik nie oponował - zaraz wyniósł się z budki, a Wanda została w gnieździe.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
#321179 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2516
  • Otrzymane podziękowania 39997
Dziś Czajnik przyleciał o 5:30 pod okno. Zawołał przeciągle i już za chwilę Wanda wygramoliła się z jaj i poleciała.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Potem widać było w dole kilka  jej przelotów tam i z powrotem.

Czajnik ogrzewał jaja półtorej godziny. O 7:06 zjawiła się na końcu barierki Wanda.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Po trzech minutach ruszyła zmienić Czajnika.
On nie bardzo miał ochotę zejść, ale Wanda krok po kroku spychała go z jaj.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Jeszcze przystanął na chwilę pod oknem, że a nuż samiczka zmieni zdanie. Ale nie - ona zasiadła, a on budkę opuścił.

powyższe na filmie
BożkaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-04-08 15:12 · 2026-04-09 21:23
#321189 przez Bożka

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
  • Posty 902
  • Otrzymane podziękowania 16573
O 10.27 na koniec poręczy przyleciał Czajnik - rozejrzał się dookoła, podszedł bliżej wejścia i przeciągłym głosem oznajmił gotowość do zmiany.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Wanda ochoty na zejście z jaj nie wyraziła, więc wrócił na poprzednie miejsce. Stał i obserwował, szczególnie patrzył gdzieś w górę, nad budkę i w tym kierunku o 10.36 odleciał. 
Niecałe dwie minuty później Wanda zaczęła się odzywać w budce, wstała z jajek, wskoczyła na próg, potem przeskoczyła na barierkę i obserwowała kogoś w górze.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


O 10.39 poleciała na lewo i zaraz po krótkim czasie widać było w oddali loty dwóch sokołów, które w pewnym momencie mogły spotkać się w locie. Potem jeszcze widać było pojedyncze przeloty. 
Przed samą 10.40 Wanda wróciła na koniec belki, nadal kogoś obserwowała, za kilkanaście sekund odleciała i znów było widać w oddali czyjeś przeloty.

O 10.41 przyleciał Czajnik, rozejrzał się z barierki, zaraz potem wskoczył do budki i okrył jajka.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Zaniepokojenie na Wrotkowie na filmie.
 
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
BożkaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-04-08 16:16 · 2026-04-08 16:49
#321190 przez Bożka

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
  • Posty 902
  • Otrzymane podziękowania 16573
O 11.09 Wanda znów przyleciała; wylądowała na końcu barierki, zerknęła tylko w stronę wejścia, potem stała i obserwowała. Przez jakiś czas, już spokojniejsza, przeczesywała piórka. 
Jednak o 12.20 znów coś ją zaniepokoiło i poleciała. widać było chyba jej przelot najpierw od lewej w prawo, z powrotem i jeszcze raz w prawo za budkę. Dwie minuty później sokół krążył wysoko na niebie, więc możliwe, że samiczka patrolowała przestrzeń wokół komina. Przyleciała o 12.29 i znów na końcu poręczy przez chwilę poprawiała upierzenie. Zaraz jednak udała się pod drzwi i pokazała się Czajnikowi na progu. Ten jej chyba wyćwierkał, że jeszcze może podyżurować, więc zaraz odleciała za kamerkę.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Potem dołem poleciała w prawo, zatoczyła łuk i wróciła na komin poniżej budki.

Około 13.50 zaczęło być słychać głośne dźwięki, jakby ostre szumy, co mocno zaniepokoiło Czajnika. Jakiś czas nasłuchiwał, w końcu wstał z jajek i w popłochu uciekł z budki, znikając wysoko na niebie.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Później widać było jego lot z góry; wylądował chyba gdzieś nieco ponad budką. Chwilkę za nim pokazała się Wanda,
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


zaraz weszła do budki i okryła jajka.
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Moderatorzy: dziuniekCiuciek
Czas generowania strony: 0.427 s.
Zasilane przez Forum Kunena