Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#325348
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2895
- Otrzymane podziękowania 45350
Dziś Wanda dyżuruje od 5:36.
Lekko ciokała po przylocie.
Była w budce 2 razy. Za drugim razem najpierw zeskoczyła na poręcz i potem weszła do budki, odzywając się. Być może więc partner niedaleko dał jej nadzieję na spotkanie.
Będąc wtedy w środku nawet przez minutę poleżała w dołku.
Zaraz wyszła na próg i od tej pory siedzi, czyści piórka, czasem się przeciągnie, czasem wole ułoży czy oko przymknie. Na niebo zerknie
Zrobiło jej się gorąco, więc rozchyliła skrzydła. I tak trwa.
Lekko ciokała po przylocie.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Była w budce 2 razy. Za drugim razem najpierw zeskoczyła na poręcz i potem weszła do budki, odzywając się. Być może więc partner niedaleko dał jej nadzieję na spotkanie.
Będąc wtedy w środku nawet przez minutę poleżała w dołku.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Zaraz wyszła na próg i od tej pory siedzi, czyści piórka, czasem się przeciągnie, czasem wole ułoży czy oko przymknie. Na niebo zerknie
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Zrobiło jej się gorąco, więc rozchyliła skrzydła. I tak trwa.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-09-07 20:25 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-09-07 07:32:53
awas
2026-09-07 10:32:02
Gawi
2026-09-07 07:16:49
anika
2026-09-07 11:05:59
Bożka
2026-09-07 09:34:36
Dorcia
2026-09-08 08:11:23
radan
2026-09-07 06:32:24
evanelina
2026-09-07 07:05:35
ElenG
2026-09-08 05:19:43
#325354
przez Bożka
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Mniej
Więcej
- Posty 1038
- Otrzymane podziękowania 18456
Wanda trwała na progu jeszcze przez ponad dwie godziny. Na przemian - to obserwowała, to czyściła piórka, to drzemała, to uprawiała gimnastykę.
O 10.18 weszła do budki, rozejrzała się, pogłębiła dwa razy dołek, ale też nasłuchiwała stukania w wewnętrznej kamerce.
Po dziesięciu minutach wyszła na próg i wyraźnie zaczęła obserwować kogoś w górze. O 10.41 przeskoczyła na poręcz i za chwilę odleciała.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
O 10.18 weszła do budki, rozejrzała się, pogłębiła dwa razy dołek, ale też nasłuchiwała stukania w wewnętrznej kamerce.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Po dziesięciu minutach wyszła na próg i wyraźnie zaczęła obserwować kogoś w górze. O 10.41 przeskoczyła na poręcz i za chwilę odleciała.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-09-07 15:10:58
awas
2026-09-07 10:32:08
Gawi
2026-09-07 10:18:32
anika
2026-09-07 11:06:05
Manta
2026-09-07 18:26:33
radan
2026-09-07 10:12:28
evanelina
2026-09-07 16:01:04
ElenG
2026-09-08 05:19:32
#325363
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2895
- Otrzymane podziękowania 45350
Wanda zajrzała również po południu. Przyleciała rozgadana o 16:23 rozglądając się po niebie. Potem umilkła, ale wciąż była zainteresowana tym co wokół.
Odleciała o 16:45
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Odleciała o 16:45
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-09-07 20:53 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-09-08 10:13:12
raktoja
2026-09-07 20:31:07
awas
2026-09-08 10:44:59
Gawi
2026-09-08 05:38:53
anika
2026-09-08 09:49:50
Bożka
2026-09-07 19:39:43
Dorcia
2026-09-08 08:11:02
radan
2026-09-07 19:44:16
evanelina
2026-09-07 19:23:49
ElenG
2026-09-08 05:21:38
#325367
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2895
- Otrzymane podziękowania 45350
Dzisiaj sokół przyleciał na krótko, jak jeszcze było ciemno. Ten sokół to najpewniej Wanda.
film
O 6:28 było widać w dole przelot dwóch sokołów i za chwilę Wanda i Czajnik pojawili się przy budce.
Wymienili kilka cioknięć, Czajnik na progu, Wanda pod oknem. On zaraz odleciał i pewnie okrążył komin, bo za kilka chwil ponownie przemknął z lewa na prawo.
powyższe na filmie
Wanda zaraz weszła do budki, ale interesowały ją przeloty, więc zaraz zasiadła na progu. O 6:33 przeszła na koniec barierki, popatrzyła i poleciała w prawo.
Wróciła o 7:11, zerkała na komin i trochę się chyba odzywała (znowu coś się dzieje z dźwiękiem, czasem nie słychać, a sokół wyraźnie coś mówi).
Przeszła bliżej kamery, posiedziała
O 8:18 zmieniła miejsce i teraz czyści piórka, obserwuje i podsypia na progu.
O 6:28 było widać w dole przelot dwóch sokołów i za chwilę Wanda i Czajnik pojawili się przy budce.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Wymienili kilka cioknięć, Czajnik na progu, Wanda pod oknem. On zaraz odleciał i pewnie okrążył komin, bo za kilka chwil ponownie przemknął z lewa na prawo.
powyższe na filmie
Wanda zaraz weszła do budki, ale interesowały ją przeloty, więc zaraz zasiadła na progu. O 6:33 przeszła na koniec barierki, popatrzyła i poleciała w prawo.
Wróciła o 7:11, zerkała na komin i trochę się chyba odzywała (znowu coś się dzieje z dźwiękiem, czasem nie słychać, a sokół wyraźnie coś mówi).
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Przeszła bliżej kamery, posiedziała
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
O 8:18 zmieniła miejsce i teraz czyści piórka, obserwuje i podsypia na progu.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-09-08 22:12 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
jur
2026-09-09 17:28:34
Lili
2026-09-08 10:13:21
awas
2026-09-08 10:45:07
Gawi
2026-09-08 07:42:08
anika
2026-09-08 09:50:07
Bożka
2026-09-08 17:48:01
Dorcia
2026-09-08 08:10:56
radan
2026-09-08 12:00:45
evanelina
2026-09-08 09:26:56
#325377
przez Bożka
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Mniej
Więcej
- Posty 1038
- Otrzymane podziękowania 18456
Wanda chyba pobiła dziś rekord przebywania w swojej rezydencji - była w niej obecna przez ponad dziewięć i pół godziny!!! Coś niesamowitego
.
Na progu urzędowała do 9.18, kiedy to postanowiła wejść do budki. W środku niezbyt się przemęczała zajęciami - w końcu było dziś gorąco, więc wolała postać z rozchylonymi skrzydłami, czasem zmrużyć oko. Po ponad godzinie przespacerowała się po budce, przerzuciła kilka zalegających na podłożu piór. O 10.34 wyszła z powrotem na próg, gdzie - na zmianę - to chłodziła się rozchylając skrzydła i ziejąc,
to skubała piórka na tułowiu i łapach, to drzemała lub obserwowała okolicę. O 12.46 przypatrywała się dwóm przelotom pustułki /lub pustułek/.
O 13.33 przeskoczyła na poręcz, przebiegła na jej koniec i komuś w górze bacznie się przypatrywała. Za kilka minut jednak wróciła na próg i zajęła się tym, co poprzednio.
Po wielu godzinach dyżurowania, o 16.54 znów przeskoczyła na barierkę i pognała na jej koniec. Tam za chwilę pozbyła się balastu i już lekka, jak piórko ruszyła w tany . Co to był za wykon, przepiękny!
No i chyba wszystkim oglądającym przypomniały się popisy taneczne naszej niazapomnianej Wrotki ...
A zaraz potem, o 16.56, Wanda niesiona wiatrem odleciała.
Na progu urzędowała do 9.18, kiedy to postanowiła wejść do budki. W środku niezbyt się przemęczała zajęciami - w końcu było dziś gorąco, więc wolała postać z rozchylonymi skrzydłami, czasem zmrużyć oko. Po ponad godzinie przespacerowała się po budce, przerzuciła kilka zalegających na podłożu piór. O 10.34 wyszła z powrotem na próg, gdzie - na zmianę - to chłodziła się rozchylając skrzydła i ziejąc,
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
to skubała piórka na tułowiu i łapach, to drzemała lub obserwowała okolicę. O 12.46 przypatrywała się dwóm przelotom pustułki /lub pustułek/.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
O 13.33 przeskoczyła na poręcz, przebiegła na jej koniec i komuś w górze bacznie się przypatrywała. Za kilka minut jednak wróciła na próg i zajęła się tym, co poprzednio.
Po wielu godzinach dyżurowania, o 16.54 znów przeskoczyła na barierkę i pognała na jej koniec. Tam za chwilę pozbyła się balastu i już lekka, jak piórko ruszyła w tany . Co to był za wykon, przepiękny!
No i chyba wszystkim oglądającym przypomniały się popisy taneczne naszej niazapomnianej Wrotki ...
A zaraz potem, o 16.56, Wanda niesiona wiatrem odleciała.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-09-08 20:42 przez Bożka.
Za ten wpis podziękowali
jur
2026-09-09 17:29:00
Lili
2026-09-08 20:18:31
raktoja
2026-09-08 21:17:38
awas
2026-09-08 20:48:22
Gawi
2026-09-08 18:54:06
Manta
2026-09-08 19:21:58
Dorcia
2026-09-08 19:33:46
Kysza 09
2026-09-08 19:37:42
radan
2026-09-08 20:07:52
evanelina
2026-09-08 19:25:07
ElenG
2026-09-09 05:49:31
Moderatorzy: dziuniek, Ciuciek
Czas generowania strony: 0.358 s.

