Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#325473
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2895
- Otrzymane podziękowania 45350
Ponieważ dziś jest piękny słoneczny dzień, Wanda prażyła się na progu ziejąc.
Kilka razy chowała się do budki, stała długo przy ścianie z kamerą, najpierw w jednym kącie potem w drugim (może tam było jej najchłodniej).
Pomęczyła się dość długo
Poleżała w dołku
O 12:36 zeskoczyła na poręcz, pobiegła na krawędź barierki za potrzebą i - skoro już była lekka i zwiewna - zatańczyła film
Wróciła jeszcze na godzinę na próg i o 13:40 odleciała w dół.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Kilka razy chowała się do budki, stała długo przy ścianie z kamerą, najpierw w jednym kącie potem w drugim (może tam było jej najchłodniej).
Pomęczyła się dość długo
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Poleżała w dołku
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
O 12:36 zeskoczyła na poręcz, pobiegła na krawędź barierki za potrzebą i - skoro już była lekka i zwiewna - zatańczyła film
Wróciła jeszcze na godzinę na próg i o 13:40 odleciała w dół.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-09-13 17:38 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-09-13 18:40:54
awas
2026-09-13 18:27:32
Gawi
2026-09-13 16:12:08
anika
2026-09-14 08:53:42
Bożka
2026-09-13 19:19:33
#325474
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2895
- Otrzymane podziękowania 45350
Wanda wróciła o 13:54.
Przyleciała pod okno, patrzyła do góry, nie odzywała się.
Po dwóch minutach ulokowała się na progu i przez następne 2,5 godziny podsypiała, skubała piórka i szpony, błądziła wzrokiem po niebie.
O 16:27 zeskoczyła na poręcz, potem przemieściła się na dach.
Tutaj długo siedziała w różnych miejscach. O 17:23 w dole przemknęła pustułka,
Wanda zaraz przebiegła z jednej krawędzi dachu na drugą i odleciała tam gdzie znikła pustułka. Wyglądało, jakby chciała sprawdzić co to za przeloty na jej terenie.
Przyleciała pod okno, patrzyła do góry, nie odzywała się.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Po dwóch minutach ulokowała się na progu i przez następne 2,5 godziny podsypiała, skubała piórka i szpony, błądziła wzrokiem po niebie.
O 16:27 zeskoczyła na poręcz, potem przemieściła się na dach.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Tutaj długo siedziała w różnych miejscach. O 17:23 w dole przemknęła pustułka,
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Wanda zaraz przebiegła z jednej krawędzi dachu na drugą i odleciała tam gdzie znikła pustułka. Wyglądało, jakby chciała sprawdzić co to za przeloty na jej terenie.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-09-13 18:41:02
raktoja
2026-09-13 19:19:48
awas
2026-09-13 18:28:17
Gawi
2026-09-13 17:19:03
anika
2026-09-14 08:53:52
Bożka
2026-09-13 19:20:15
evanelina
2026-09-13 18:48:52
ElenG
2026-09-14 06:31:15
#325479
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2895
- Otrzymane podziękowania 45350
Sprawdziła i już za minutę, o 17:24 była z powrotem. Nadleciała z dołu i wylądowała na końcu barierki.
Siedziała, skubała piórka i kolejne dzisiaj sobie wyczesała - tym razem dorodną sterówkę
O 17:34 przemieściła się na niedaleką konstrukcję kominową, być może na lampę, która kiedyś - przy innym usytuowaniu kamery - była widoczna nad dachem budki.
O 18:00 widać było, że Wanda ruszyła ze swojej miejscówki i za parę chwil wylądowała pod oknem. Ciokała i kłaniała się.
Za minutę w dole pojawił się sokół i poleciał w prawo. Wanda spojrzała za nim i za kilka chwil znowu ciokała i kłaniała się, patrząc tym razem na drugą stronę komina. Oznacza to zapewne, że sokół (czyli Czajnik) okrążył komin i pojawił się w polu widzenia Wandy.
Na tym podchody się skończyły - Czajnik nie przyleciał pod budkę, a Wanda za kilka chwil weszła do środka.
Zadołkowała, uniosła dziobem kłębek piór, zerknęła na podłoże, wyjrzała przez okno.
O 18:07 wyszła na próg i poleciała.
Siedziała, skubała piórka i kolejne dzisiaj sobie wyczesała - tym razem dorodną sterówkę
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
O 17:34 przemieściła się na niedaleką konstrukcję kominową, być może na lampę, która kiedyś - przy innym usytuowaniu kamery - była widoczna nad dachem budki.
O 18:00 widać było, że Wanda ruszyła ze swojej miejscówki i za parę chwil wylądowała pod oknem. Ciokała i kłaniała się.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Za minutę w dole pojawił się sokół i poleciał w prawo. Wanda spojrzała za nim i za kilka chwil znowu ciokała i kłaniała się, patrząc tym razem na drugą stronę komina. Oznacza to zapewne, że sokół (czyli Czajnik) okrążył komin i pojawił się w polu widzenia Wandy.
Na tym podchody się skończyły - Czajnik nie przyleciał pod budkę, a Wanda za kilka chwil weszła do środka.
Zadołkowała, uniosła dziobem kłębek piór, zerknęła na podłoże, wyjrzała przez okno.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
O 18:07 wyszła na próg i poleciała.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-09-13 23:50 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-09-14 18:48:28
raktoja
2026-09-13 20:37:31
awas
2026-09-15 12:50:10
Gawi
2026-09-14 05:29:32
anika
2026-09-14 08:54:01
Bożka
2026-09-13 19:57:32
Dorcia
2026-09-14 13:46:34
radan
2026-09-13 20:08:32
ElenG
2026-09-14 06:32:21
#325482
przez Bożka
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Mniej
Więcej
- Posty 1038
- Otrzymane podziękowania 18456
Nie był to jeszcze koniec wizyt rezydentów - oboje zjawili sę jeszcze raz, po niespełna godzinie
.
O 18.57 widoczny był sokoli przelot poniżej podestu i po dłuższej chwili na poręczy wylądował Czajnik. Odzywał się, kłaniał, bo zaraz za nim podążała Wanda, która wyprzedziła partnera i wparowała do budki.
No i znów gadali sobie "przez próg". Czajnik za chwilę umilkł, Wanda nadal zagadywała, w końcu i ona zamilkła. Wreszcie postanowiła sprawdzić, czy partner jeszcze tam jest, wskoczyła na próg, czym zaskoczyła Czajnika . Samczyk jednak nie zwiał, wysłuchał co ma Wanda do powiedzenia.
Nie wiadomo jednak, czy do wytycznych się zastosował; gdy samiczka wróciła do budki, on za nią nie podążył, tylko za niedługo odleciał.
Wanda jeszcze śledziła jego lot, komentowała. Za chwilę wyszła na próg, potem przeskoczyła na poręcz, chyba gagatka wypatrzyła i zaraz poleciała (18.59).
Wieczorne spotkanie na filmie Ati.
O 18.57 widoczny był sokoli przelot poniżej podestu i po dłuższej chwili na poręczy wylądował Czajnik. Odzywał się, kłaniał, bo zaraz za nim podążała Wanda, która wyprzedziła partnera i wparowała do budki.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
No i znów gadali sobie "przez próg". Czajnik za chwilę umilkł, Wanda nadal zagadywała, w końcu i ona zamilkła. Wreszcie postanowiła sprawdzić, czy partner jeszcze tam jest, wskoczyła na próg, czym zaskoczyła Czajnika . Samczyk jednak nie zwiał, wysłuchał co ma Wanda do powiedzenia.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Nie wiadomo jednak, czy do wytycznych się zastosował; gdy samiczka wróciła do budki, on za nią nie podążył, tylko za niedługo odleciał.
Wanda jeszcze śledziła jego lot, komentowała. Za chwilę wyszła na próg, potem przeskoczyła na poręcz, chyba gagatka wypatrzyła i zaraz poleciała (18.59).
Wieczorne spotkanie na filmie Ati.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-09-14 18:48:40
raktoja
2026-09-13 20:50:57
awas
2026-09-15 12:51:47
Gawi
2026-09-14 05:29:46
anika
2026-09-14 08:54:19
Manta
2026-09-13 21:54:15
Dorcia
2026-09-14 13:46:19
radan
2026-09-13 22:23:57
evanelina
2026-09-13 20:51:38
ElenG
2026-09-14 06:36:54
#325485
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2895
- Otrzymane podziękowania 45350
A dzisiaj Wanda od rana na posterunku.
Przyleciała o 5:37. Ciokała krótko, potem umilkła i czekała. Była w budce przez chwilę. Odleciała o 6.00.
Wróciła o 6:34. Dość dynamicznie wylądowała,
odzywała się, zaraz wskoczyła do budki. Widoczne były przeloty: na filmie z kamery zewnętrznej to raczej wędrowny, czyli Czajnik. A z wewnętrznej, kiedy Wanda była w środku, to chyba pustułka przemykała film
Po wyjściu z budki przespacerowała się, wyczyściła dziób o poręcz (pewnie półgodzinną przerwę w dyżurowaniu wykorzystała na śniadanie).
Potem znowu zobaczyła przelot i z ciokaniem przeszła na próg i zaraz do budki.
O 6:53 ulokowała się pod oknem
Siedzi tu do teraz, obróciła się tylko przodem do świata.
Przyleciała o 5:37. Ciokała krótko, potem umilkła i czekała. Była w budce przez chwilę. Odleciała o 6.00.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Wróciła o 6:34. Dość dynamicznie wylądowała,
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
odzywała się, zaraz wskoczyła do budki. Widoczne były przeloty: na filmie z kamery zewnętrznej to raczej wędrowny, czyli Czajnik. A z wewnętrznej, kiedy Wanda była w środku, to chyba pustułka przemykała film
Po wyjściu z budki przespacerowała się, wyczyściła dziób o poręcz (pewnie półgodzinną przerwę w dyżurowaniu wykorzystała na śniadanie).
Potem znowu zobaczyła przelot i z ciokaniem przeszła na próg i zaraz do budki.
O 6:53 ulokowała się pod oknem
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Siedzi tu do teraz, obróciła się tylko przodem do świata.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-09-14 08:27 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-09-14 18:49:12
raktoja
2026-09-14 20:46:10
awas
2026-09-15 12:51:57
Gawi
2026-09-14 07:05:23
anika
2026-09-14 08:54:28
Bożka
2026-09-14 07:50:19
Dorcia
2026-09-14 13:46:02
radan
2026-09-14 07:46:00
evanelina
2026-09-14 08:46:21
ElenG
2026-09-14 06:37:47
Moderatorzy: dziuniek, Ciuciek
Czas generowania strony: 0.371 s.

