Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-09-09 09:34 · 2026-09-09 20:45
#325393 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2895
  • Otrzymane podziękowania 45350
Dzisiaj Wanda zameldowała się pod budką o 6:11. Patrzyła intensywnie do góry, raz się uchyliła, choć nie było widać żadnego przelotu.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Zbliżała się stopniowo, kroczkami do okna i cały czas była zainteresowana akcjami u szczytu komina.

Weszła na próg, stąd też oglądała się za  siebie i patrzyła do góry.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Obróciła się przodem do świata i dalej to samo: nie spoczęła, piórek nie czyściła, nie spała tylko obserwowala.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Wreszcie po długim czasie można było zobaczyć przelot pustułki - to one prawdopodobnie cały czas przykuwały uwagę Wandy.
A ona dopiero po blisko godzinie złapała trochę luzu: skubnęła piórka na nodze, potem w innych miejscach. I też zaczęła morzyć ją seność.
Dalej już standardowo siedziała, wykonując naprzemiennie swoje rytuały: skubanie piórek, przeciąganie się, spoglądanie na okolicę.
O 8:47 weszła do budki na parę minut pokontemplować i powyglądać, a może też posiedzieć trochę w cieniu.
I znowu na próg.
#325399 przez Bożka

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
  • Posty 1038
  • Otrzymane podziękowania 18456
O 9.19 Wanda wróciła do budki; stała długo z rozchylonymi skrzydłami wyglądając przez okno. Potem pogłębiła dołek - przez chwilę nawet w nim poleżała.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Następnie zajęła się czyszczeniem piór, jeszcze później przesunęła się w kąt budki, szukając zapewne cienia.

Wanda o 11.23 wróciła na próg - rozglądała się, skubała piórka i szpony, drzemała. A o 14.20 postanowiła rozprostować kości, zeskoczyła na poręcz, pobiegła na jej koniec i - tak, jak wczoraj - trochę sobie, z pomocą wiatru, potańczyła  .
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Potem na minutę zniknęła za budką, ale cały czas była na kracie. Zaraz potem biegiem wróciła przed wejście i wskoczyła na próg. No i znów - na przemian - wykonywała swoje zwyczajowe czynności.

Nie wiadomo, ile czasu spędziłaby jeszcze w swojej posiadłości, gdyby coś jej o 17.43 nie spłoszyło. Wanda wystrzeliła wtedy z progu i zniknęła z podglądu.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Wanda, zdaje się, została domatorką pełną gębą, a raczej pełnym dziobem  . Dziś pobiła własny rekord dyżurowania z wczoraj o prawie 2 godziny, przebywając przy budce 11 i pół godziny, bez przerwy!!!
 
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-09-10 09:42 · 2026-09-10 19:54
#325408 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2895
  • Otrzymane podziękowania 45350
Dzisiaj znowu Wanda od rana przy budce.
Przyleciała o 5:40. Nie odzywała się, tylko patrzyła do góry.
Potem siedziała na progu, skubała piórka,
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


 i stąd o 6:12 weszła z ciokaniem do budki. Dość długo tak gadała, zapewne zapraszając partnera, ale się Czajnik nie pojawił w pobliżu (choć przelot w dole było widać, tylko nie wiem, czy wędrownego).
Wanda w budce jeszcze posiedziała,
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


leniwie poskubała piórka, podrzemała, raz dla porządku zadołkowała.
Potem spoglądała z progu na okolicę i po pół godzinie znowu weszła do budki z ciokaniem, ale już znacznie mniej intensywnym.
O 6:57 odleciała, widać było, jak w dole zatacza zamaszyste koło. Wróciła o 7:10 na poręcz i znowu zerkała do góry. 

Teraz (9:41) siedzi na progu i pilnuje.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
#325414 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2895
  • Otrzymane podziękowania 45350
Wanda dyżurowała na progu do 12:33
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
BożkaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-09-10 22:31 · 2026-09-10 22:32
#325422 przez Bożka

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Więcej
  • Posty 1038
  • Otrzymane podziękowania 18456
Po południu dom odwiedził Czajnik. Przyleciał o 15.18 przed wejście, przez chwilę zagadywał i się rozglądał. O 15.22 przeszedł na koniec poręczy, po chwili ożywił się i zaczął głośniej się odzywać. Miał powód, bo za niedługo zjawiła się Wanda, wpadając wprost do budki.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Czajnik zaraz podążył ku wejściu, wskoczył na próg, zamienił z partnerką parę cioknięć i w pośpiechu się oddalił  .
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Wanda rozpamiętywała dość długo spotkanie stojąc w jednym miejscu. Dopiero o 15.28 ruszyła się w kierunku dołka i po dłuższej chwili w nim pogrzebała. 
Po czterech minutach weszła na próg, obserwowała okolicę. O 15.42 kogoś śledziła wzrokiem i za chwilę poleciała.

Popołudniowe wizyty i spotkanie na filmie Ati  .

  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Moderatorzy: dziuniekCiuciek
Czas generowania strony: 0.365 s.
Zasilane przez Forum Kunena