Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#322275
przez Bożka
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Mniej
Więcej
- Posty 959
- Otrzymane podziękowania 17394
Około 17.24 Wanda przyleciała ze sporym łupem (nie widziałam, kiedy budkę opuściła) i zaraz zaczęła karmić pisklęta.
Dokładnie nie wiem, kiedy skończyła; o 18.17 już okrywała dzieciaki.
Około 18.49 widać było lot sokoła w oddali, za chwilę Wanda wyszła na próg i poleciała. Potem widoczny był chyba jej przelot dołem, pod podestem.
Po dwóch minutach wróciła na koniec kraty, zaraz po barierce podbiegła do wejścia i już była przy dzieciach.
A o 18.54 wreszcie pokazał się Czajnik; wylądował z dość sporym (chociaż chyba nie świeżo złowionym) łupem. Z małymi kłopotami doniósł go bliżej wejścia
i potem dostarczył na próg. Wanda łup odebrała, Czajnik za chwilę z progu odleciał, a mama zaczęła karmić dzieciaki.
O 19.01 resztę łupu wyniosła i z nim odleciała. Wróciła po trzech minutach i okryła maluchy starając się je jakoś pod sobą pomieścić, bo wieczory i noce nadal są chłodne.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Dokładnie nie wiem, kiedy skończyła; o 18.17 już okrywała dzieciaki.
Około 18.49 widać było lot sokoła w oddali, za chwilę Wanda wyszła na próg i poleciała. Potem widoczny był chyba jej przelot dołem, pod podestem.
Po dwóch minutach wróciła na koniec kraty, zaraz po barierce podbiegła do wejścia i już była przy dzieciach.
A o 18.54 wreszcie pokazał się Czajnik; wylądował z dość sporym (chociaż chyba nie świeżo złowionym) łupem. Z małymi kłopotami doniósł go bliżej wejścia
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
i potem dostarczył na próg. Wanda łup odebrała, Czajnik za chwilę z progu odleciał, a mama zaczęła karmić dzieciaki.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
O 19.01 resztę łupu wyniosła i z nim odleciała. Wróciła po trzech minutach i okryła maluchy starając się je jakoś pod sobą pomieścić, bo wieczory i noce nadal są chłodne.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-05-02 21:52 przez Bożka.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-05-02 11:20:11
kleks
2026-05-02 08:07:58
awas
2026-05-02 10:08:16
Gawi
2026-05-02 04:39:22
anika
2026-05-02 10:12:01
Manta
2026-05-02 00:37:04
Iwona65
2026-05-02 20:50:38
niza
2026-05-02 19:26:23
Baszka
2026-05-03 04:49:37
Kysza 09
2026-05-02 05:30:40
ewelin2212
2026-05-02 11:58:14
Guernsey2007
2026-05-02 08:29:43
IzaEs
2026-05-02 09:57:47
Fryckowa2008
2026-05-02 17:14:54
evanelina
2026-05-02 05:20:59
#322284
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2616
- Otrzymane podziękowania 41554
Dziś jak spojrzałam na podgląd o 5:08 pisklęta już zajadały otaczając Wandę wianuszkiem.
Za kilka minut było już tak:
Wanda zaraz okryła dzieci, a po kilkunastu minutach jeszcze próbowała je karmić pozostawioną blisko resztką.
Nie bardzo chciały jeść mimo wezwań, więc okryła je ponownie.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Za kilka minut było już tak:
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Wanda zaraz okryła dzieci, a po kilkunastu minutach jeszcze próbowała je karmić pozostawioną blisko resztką.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Nie bardzo chciały jeść mimo wezwań, więc okryła je ponownie.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-05-02 11:20:21
kleks
2026-05-02 08:07:52
awas
2026-05-02 10:08:23
Gawi
2026-05-02 07:19:33
anika
2026-05-02 10:12:16
Iwona65
2026-05-02 20:50:57
Bożka
2026-05-02 19:42:11
niza
2026-05-02 19:26:40
Baszka
2026-05-03 04:50:06
Kysza 09
2026-05-02 07:22:39
elas59
2026-05-02 09:14:16
ewelin2212
2026-05-02 11:58:39
Guernsey2007
2026-05-02 08:30:09
IzaEs
2026-05-02 09:58:01
Fryckowa2008
2026-05-02 17:15:17
#322285
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2616
- Otrzymane podziękowania 41554
Tuż przed szóstą zjawił się Czajnik z łupem na końcu barierki. Zagadywał, ale Wanda nie reagowała. Domyślił się w końcu o co chodzi i zaczął łup piórować. O 6:06 dostarczył jej posiłek odpowiednio przygotowany.
Wanda karmiła do około 6:35, na koniec jeszcze próbowała wciskać dzieciom sporą łapkę, ale na szczęście już nikt nie reflektował.
O 6:47 Czajnik dostarczył następnego ptaszka, tym razem pięknie opiórowanego. Wanda go przejęła i poleciała, a Czajnik wszedł do budki. Zrobił przegląd sucharów, zjadł co nieco. Maluchy spały, on ich nie nagabywał. Coś pod koniec zagadał, ale prawie odzewu nie było.
"Tato, daj nam spokój, co?"
Wanda wróciła na poręcz po trzech minutach, wtedy Czajnik złapał jeszcze tę łapkę, którą poprzednio przy dzieciach zostawiła i odleciał.
wizyta Czajnika na filmie
A Wanda zaraz weszła do środka i do teraz czyni cuda, żeby osłonić wszystkie maluchy przed słońcem
Chodź mi tu zaraz pod skrzydło!
Wanda karmiła do około 6:35, na koniec jeszcze próbowała wciskać dzieciom sporą łapkę, ale na szczęście już nikt nie reflektował.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
O 6:47 Czajnik dostarczył następnego ptaszka, tym razem pięknie opiórowanego. Wanda go przejęła i poleciała, a Czajnik wszedł do budki. Zrobił przegląd sucharów, zjadł co nieco. Maluchy spały, on ich nie nagabywał. Coś pod koniec zagadał, ale prawie odzewu nie było.
"Tato, daj nam spokój, co?"
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Wanda wróciła na poręcz po trzech minutach, wtedy Czajnik złapał jeszcze tę łapkę, którą poprzednio przy dzieciach zostawiła i odleciał.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
wizyta Czajnika na filmie
A Wanda zaraz weszła do środka i do teraz czyni cuda, żeby osłonić wszystkie maluchy przed słońcem
Chodź mi tu zaraz pod skrzydło!
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-05-02 19:08 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-05-02 11:21:01
kleks
2026-05-02 08:07:44
awas
2026-05-02 10:08:38
Gawi
2026-05-02 08:12:03
anika
2026-05-02 10:12:31
Iwona65
2026-05-02 20:52:46
Bożka
2026-05-02 19:46:00
niza
2026-05-02 19:27:30
Baszka
2026-05-03 04:50:18
Kysza 09
2026-05-02 08:29:35
radan
2026-05-02 08:06:09
elas59
2026-05-02 09:14:05
ewelin2212
2026-05-02 11:59:42
Guernsey2007
2026-05-02 08:31:09
IzaEs
2026-05-02 09:58:32
Fryckowa2008
2026-05-02 17:19:49
AgaGw
2026-05-02 08:03:14
evanelina
2026-05-02 08:39:10
#322315
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2616
- Otrzymane podziękowania 41554
O 11:27 Wanda poleciała wywiedzieć się, co z następnym posiłkiem. Okazało się, że właśnie się szykował - Czajnik przyleciał z nim na poręcz, samiczka odebrała i zaraz rozpoczęła karmienie. Było bardzo długie- około 38 minut. Może dlatego że długo trwała przerwa między posiłkami? (tego do końca nie wiem, bo nie widziałam wszystkiego).
Dla cierpliwych, mających czas i chcących się zrelaksować - link do całego karmienia Mnie się przyjemnie oglądało, bo Wanda bardzo ładnie karmi - spokojnie, uważnie, nikogo nie pomija. Posiłek był pożywny, mało piór i kostek, głównie miękkie kąski.
O 12:10 Wanda resztę wyniosła, zaraz wróciła.
Potem kilka razy odlatywała i wracała. Siedziała na poręczy, i robiła toaletę, dzięki czemu w końcu pozbyła się ozdóbki z boku głowy.
Dla cierpliwych, mających czas i chcących się zrelaksować - link do całego karmienia Mnie się przyjemnie oglądało, bo Wanda bardzo ładnie karmi - spokojnie, uważnie, nikogo nie pomija. Posiłek był pożywny, mało piór i kostek, głównie miękkie kąski.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
O 12:10 Wanda resztę wyniosła, zaraz wróciła.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Potem kilka razy odlatywała i wracała. Siedziała na poręczy, i robiła toaletę, dzięki czemu w końcu pozbyła się ozdóbki z boku głowy.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-05-02 17:29 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-05-02 15:10:27
awas
2026-05-02 15:48:18
Gawi
2026-05-02 14:16:30
Iwona65
2026-05-02 20:53:56
Bożka
2026-05-02 19:46:55
niza
2026-05-02 19:28:10
Baszka
2026-05-03 04:50:38
Czartusia
2026-05-02 15:01:22
Kysza 09
2026-05-03 09:41:22
ewelin2212
2026-05-02 19:09:02
Guernsey2007
2026-05-02 16:59:12
IzaEs
2026-05-04 20:38:51
Fryckowa2008
2026-05-02 17:25:37
#322319
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2616
- Otrzymane podziękowania 41554
Podczas jednej z nieobecności Wandy, o 15:09 dzieci odwiedził Czajnik. Przyglądał im się progu, chciał skubnąć malucha z góry. Wszedł na chwilę do budki, rozejrzał się, zaraz poleciał.
Wanda wróciła o 15:22.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Wanda wróciła o 15:22.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-05-02 19:03 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-05-02 15:10:36
raktoja
2026-05-02 21:20:17
awas
2026-05-02 15:48:43
Iwona65
2026-05-02 20:54:12
Bożka
2026-05-02 19:47:23
niza
2026-05-02 19:28:22
Baszka
2026-05-03 04:50:49
Kysza 09
2026-05-03 09:41:12
ewelin2212
2026-05-02 19:09:47
Guernsey2007
2026-05-02 16:59:25
IzaEs
2026-05-04 20:39:16
Fryckowa2008
2026-05-02 17:27:03
Moderatorzy: dziuniek, Ciuciek
Czas generowania strony: 0.411 s.





