Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-05-02 16:37 · 2026-05-02 16:37
#322320 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2616
  • Otrzymane podziękowania 41554
Mamy już tydzień, a jeden z nas 6 dni, tylko nie wiem który, może ja?
Albo ten brat obok?

Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

 
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-05-03 00:26 · 2026-05-03 00:28
#322347 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2616
  • Otrzymane podziękowania 41554
Około 15:40 - 16:00  było kolejne karmienie sporym łupem przyniesionym przez Wandę.

O 17:51 powtórka - Wanda dostarczyła następny posiłek. Składał się z dwóch dużych skrzydeł i środka. Samiczka opiórowała go trochę na poręczy zanim wskoczyła do budki.
Karmienie trwało do 18:21, o tej godzinie Wanda wyniosła jedno skrzydło (drugie zostało rozpracowane).
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.

 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.



Za trzy minuty, o 18:24 Wanda wróciła na koniec barierki - duża, smukła, piękna, wygląda jak wzorzec sokoła
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
 
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-05-03 00:48 · 2026-05-03 01:04
#322348 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2616
  • Otrzymane podziękowania 41554
Po minucie od przylotu Wandy zjawił się Czajnik z tym samym skrzydłem, które ona wyniosła.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


 Skierował się od razu do dzieci i zajął karmieniem. Niezbyt wiele tam było do jedzenia, same pióra, kości i włókna, ale Czajnik się nie przejmował: wyrywał pióra, wyszarpywał małe kawałeczki zdatne do jedzenia, podawał dzieciom i wciąż zachęcał. Te kawałeczki były mikroskopijne, wyglądało jakby karmił trochę na niby.
Poza tym maluchy niegłodne, bo dopiero wstały od kolacji. Tak więc efekt karmienia mizerny. Wanda za jakiś czas przyszła z barierki na poręcz poprzyglądać się jak sobie daje radę. On czasem na nią zerkał, może niepewny, czy go nie chce wygonić.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


W końcu sam umknał. Wanda jeszcze chwilę posiedziała i zeszła otulić dzieci.
 

"Trochę nieporządku się zrobiło..."
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-05-03 18:09 · 2026-05-03 21:45
#322384 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2616
  • Otrzymane podziękowania 41554
Rano po piątej było karmienie łupem, który przyniósł Czajnik.

Po szóstej Wanda poleciała na krótko, zaraz wróciła na poręcz i do gniazda. Kilka razy skubnęła malucha, który leżał, podczas gdy inne siedziały.
O 6:22 zjawił się Czajnik z grubodziobem.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Wanda przejęła i karmiła dzieci blisko dwadzieścia minut. Poszedł chyba cały ptaszek, bo wyszła bez niczego, tylko z brudnym dziobem i szponami w piórach. 
całe karmienie
Do dzieci wróciła o 6:51.

O 7:24 Czajnik dostarczył sporą część łupu ze skrzydłem. Wanda pozwoliła mu karmić - odleciała, a on wszedł z posiłkiem do gniazda. Po dwóch minutach Wanda zjawiła się pod oknem, zerkała, czuwała czy karmienie przebiega jak należy.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Po kolejnych dwóch minutach wykurzyła Czajnika. I nagle wszystko nabrało innej dynamiki - jednak co mama to mama. 
Od razu przykicała bliżej dzieci, głośniej je namawiała, dawała większe kęsy. Zakończyła karmienie o 7:37, resztę wyniosła.
powyższe na fimie
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-05-03 21:15 · 2026-05-03 23:18
#322396 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2616
  • Otrzymane podziękowania 41554
Całe przedpołudnie zeszło Wandzie na ogarnianiu maluchów-spacerowiczów.
Jeden rozpoczął te wędrówki przemieszczając się pod ścianę z kamerą.
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.



 Dobra mama starała się przytulić wszystkie dzieci, więc czasem pilnowała wędrowniczka, a czasem pozostałą trójkę pod oknem.
Potem te pod oknem też okazały się mobilne i  nie dało się ich okryć razem. film
Kolejny dołączył do spacerowicza pierwszego, a następny zawędrował pod ścianę przeciwległą do tej z kamerą. A mama krążyła i przytulała to jednego, to drugiego. I trzeciego i czwartego. film  
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Zastanawiałam się co będzie, kiedy przyjdzie czas karmienia. Koło południa Wanda wyskoczyła po posiłek, wróciła i zaprosiła dzieci do jedzenia. I oto jak sobie poradziły: film

Ten maluch, który dołączył na końcu już nie zdążył nic zjeść. Wanda co prawda spróbowała podać mu kąsek, ale chyba był za duży i  wypadł mu z dzioba. Wanda popatrzyła na niego raz i drugi, karmienie zakończyła.
Moderatorzy: dziuniekCiuciek
Czas generowania strony: 0.412 s.
Zasilane przez Forum Kunena